:-) pro Islamscy fagasi wychodzą ze skóry aby nas obrażać TAKIEGO STEKU DEBILNYCH QUAZI PRAWDZIWYCH RELACJI NIE SŁYSZAŁEM NIGDY … CZY ONI MAJĄ NAS ZA RÓWNYCH SOBIE POD WZGLĘDEM INTELEKTU ?? …
JUBILEUSZ TEATRZYKU „ZIELONA GĘŚ”, KABARET „SKŁADAK” . 13 października 2022 roku Szkoła Drzewna i Leśna w Garbatce- Letnisku rozpoczęła o godzinie 12 obchody Dnia Komisji Edukacji Narodowej, Dnia Nauczyciela. Świętowanie zaczęło się od budującego zdarzenia. Młodzież, biorąca udział w akademii, spontanicznie
Coś, co utraciłam, a było mi dane na samym początku bycia w PACE, to kompletne, nieokiełznane zafascynowanie tym, że obok mnie właśnie przeszedł Jabbar, Grzegorz Halama, Góral, albo, daj Boże, Władysław Sikora. Już nie mówiąc o składzie Łowcy.B, Kabarecie Hrabi i mojej wczesnej miłości kabaretowej, Formacji Chatelet. 8.
Nauczyciel: Dziś zajmiemy się tematem Euro. Co wiecie na ten temat? Uczeń 2: Wszystko. Nauczyciel: Czyli? Uczeń 2: Nic. Nauczyciel: W takim razie odpowiedzcie na moje pytanie. Co zyskają Polacy, gdy wygrają 2012 Euro? Uczeń 1: 8667 zł. Nauczyciel: Co za głupoty opowiadasz? Uczeń1: Opowiedziałem na pytanie. Nauczyciel: Do kąta.
8 grudnia odbyła się uroczysta gala wieńcząca akcję "Nauczyciel na medal". "Nauczyciel na Medal" to akcja pod honorowym patronatem Jacka Krupy, marszałka województwa małopolskiego, i prof. Kazimierza Karolczaka, rektora Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Wszystkim laureatom serdecznie gratulujemy! Nagrodzono najlepszych nauczycieli z Małopolski
kata sindiran buat orang serakah harta warisan. Podobne skecze, kabarety i stand-up Kabaret Smile - Nauczyciel na kacu (Bezczelnie Młodzi) Znakomity skecz kabaretu Smile tutaj w wersji zaprezentowanej podczas imprezy Bezczelnie Młodzi, która to była imprezą kabaretu Młodych Panów. A w skeczu oczywiście jest nauczyciel na kacu po imprezie, uczeń lizus skarżypyta oraz marysia, która po lekcjach robi klatę i biceps. Kabaret Smile - Nauczyciel na kacu Są tacy nauczyciele, którzy chleją w wielki czwartek i są też takie uczennice, które po lekcjach robią klatę i biceps. No i są też klasowi donosiciele i skarżypyci. A gdyby tak to trio zebrać w jedno miejsce ? To musi być mieszanka wybuchowa, a doskonale przedstawi Wam to kabaret Smile. Kabaret Młodych Panów - Nauczyciele W tej chwili mamy 2 września 2011 - wczoraj rozpoczącł się kolejny rok szkolny i jak to się mawia do szkoły matoły, bo osły już poszły. Dzieciaki, młodzież, nastolatki zazwyczaj nie trawią szkoły z racji, że trzeba się uczyć, że nauczyciele nie raz ich gnębią, wyżywają swoje niepowodzenia życiowe na nich i w ogóle totalna patalogia. Ale zaraz zaraz czy aby napewno ? No właśnie nie do końca - czasy się zmieniły i obecnie to uczniowie terroryzują nauczycieli, którzy żyją w strachu z dnia na dzień walcząc o przeżycie niczym Rambo w dżungli. Ale to jeszcze nic - wyobraźcie sobie jak muszą wegetować Ci, którzy mają styczność ze studentami... Kabaret Moralnego Niepokoju - Szkoła Scenka, skecz przedsawiający klasę szkolną i właśnie przeprowadzaną lekcję, podczas której nauczycielka w osobie Kasi Pakosińskiej dopytuje swoich uczniów, wychowanków kim chcieliby zostać w przyszłości. Czy jeden z nich pójdzie w ślady swojego ojca i zostanie księdzem ? Kabaret Moralnego Niepokoju - Hazard w szkole oraz Rada pedagogiczna Ten oto filmik to właściwie niemal dwa skecze na raz - w jednym materialiku wideo ! Można by rzec dwa szkolne skeczusie w jednym filmusie ! Zobaczcie więc sami jak wygląda sprawa hazardu wśród nauczycieli w szkołach oraz czy nauczyciele piją alkohol i biorą narkotyki. Dowiecie się również co tak naprawdę dzieje się podczas rady pedagogicznej ! Kabaret Smile i Kabaret Młodych Panów - W tym kraju nie ma nic (Coolio - Gangstas Paradise) Bardzo ciekawy występ wspólny - Kabaret Młodych Panów i Kabaret Smile w rapowanej piosence na podstawie utworu Coolio - Gangsta's Paradise. Panowie przedstawiają jak to w Polsce jest źle, że w Polsce nie ma perpsektyw, a w lodówce tylko parówki. Trzeba więc emigrować z Polski bo tu nie ma punktu zaczepienia. Jest też głos przeciwny - pewien dziadeczek stwierdza, że w Polsce wcale nie ma źle, a kiedyś ów dziadeczek jadał kartki na salceson. Okazuje się jednak, że dziadeczek broni kraju, ale za to inny chce wyjechać z wnuczkami, ponieważ umoczył kasę w Amber Goldzie. Miażdży też hasło "nareszcie się doczekałem... wrak wraca !", a chodzi oczywiście (tłumaczenie dla idiotów) o wrak samolotu, który rozbił się 10 kwietnia 2010 w Smoleńsku. Kabaret Smile i Kabaret Młodych Panów - Król Zus (wersja z PAKI) Wspólny skecz Smilesów i Młodych Panów o cudowanym, kochanym Zusiku, który jako jedyna instytuacja w Polsce jest przyjazny obywatelom, wspiera ich, pomaga, daruje winy i w ogóle sprawia, że są Wniebowzięci ! Równie fantastycznym organem państwa jest Urząd Skarbowy ! Kabaret Smile i Kabaret Młodych Panów - Dr House uzdrawia Polskę (Dzięki Bogu już weekend) Zobaczcie jak Andrzej Mierzejewski z Kabaretu Smile wciela się w rolę Dr House'a, który pomimo, że boli go noga próbuje uzdrowić Polskę. Czy to w ogóle jest możliwe ? Czy w Polsce może być lepiej ? Czy w Polsce kiedyś będzie się żyło dobrze przeciętnemu obywatelowi ? A może Polacy muszą wyjść na ulicę i rozpierniczyć wiejską w drobny mak ? Może trzeba wywieźć Tuska na taczkach, a Kaczora wysłać do Disneylandu ? Dlaczego urzędasy dymają obywatelii, politycy Polaków, a handlowcy webmasterów ? Dlaczego ten kraj to bagno pełne absurdów i tylko nieliczni są wybrańcami, ulubieńcami ? Rybnicka Jesień Kabaretowa - Ryjek 2013 Na antenie Telewizji Polsat 14 i 15 grudnia zostanie wyemitowany finałowy koncert Ryjka czyli 18 Rybnickiej Jesieni Kabaretowe 2013, Wystąpią tam tak znakomici artyści jak Ani Mru Mru, Limo, Smile, Jurki, Grupa MoCarta, Formacja Chatelet, K2, Kałamasz, Czesuaf, Kabaret Młodych Panów oraz zwycięzcy Wryjka i One Ryj Show. Nie przegapcie :) !
Program kabaretowy na Dzień Nauczyciela (Tłem przedstawienia jest papierowa ściana z napisem Hollywood.)I Powitanie gości przez p. DyrektorII Solistka śpiewa piosenkę, pt. „Piosenka dla nauczyciela”III U - 1„Gdybyśmy mogli przeszukać świati zobaczyć jak ten dzień powstajei wyłania się z otchłani wieków,zrozumielibyśmy wtedy wartośćjednego dni podarowanego człowiekowi”IV U – 2 Szanowne Grono Pedagogiczne!Miło mi powitać wszystkich w tak uroczystym dniu, jakim jest Państwa mówił o wartości jednego dnia darowanemu drugiemu człowiekowi. Państwo darujecie nam tych dni o wiele więcej. Tą skromną i trochę żartobliwą częścią artystyczną, chcemy podziękować za trud i życzliwe serce. U – 3 Życzymy Państwu przede wszystkim wspaniałych uczniów, pogody ducha i pomyślności w życiu osobistym. Zapraszamy na część artystyczną pod nazwą „Posiedzenie Rady Uczniowskiej”.(Na scenę wchodzą uczniowie i siadają przy zakrytym suknem stole. Po środku siedzi dyrektor.)V U – 4 (Jako Dyrektor szkoły)Szanowne koleżanki i koledzy. Witam Was serdecznie na dzisiejszym posiedzeniu. Ponieważ zbliża się Dzień Nauczyciela, nasze spotkanie w całości poświęcimy naszemu Gronu Pedagogicznemu. Musimy spowodować, by zaczęli nas postrzegać jako żywe istoty, by częściej się do nas uśmiechali, by częściej z nami rozmawiali. Proponuję przyjąć następujący porządek posiedzenia:1 Powołanie Odczytanie wniosków z poprzedniego posiedzenia i stopień Rzeczowa ocena Żale jest za przyjęcie takiego porządku obrad? (Uczniowie podnoszą ręce.)Dziękuję. Oddaję głos – 5 (Wicedyrektor - wstaje i odczytuje.)Wnioski z poprzedniego posiedzenia:1 Ograniczyć stawianie jedynek – Skrócić czas lekcji z 45 do 30 minut - Wydłużyć wszystkie przerwy do 30 minut - Przynosić ze sobą do szkoły deskorolki, telefony komórkowe, laptopy – w trakcie Nie zmieniać obuwia - Pozyskiwać sponsorów na powiększenie sklepiku szkolnego z możliwością darmowego zaopatrywania się w słodycze - – 4 Dziękuję koledze. Sami kochani widzicie jak ciężko z tymi nauczycielami. Teraz przechodzimy do punktu trzeciego, to jest do konkretnej oceny naszych – 6 (przerywając) Tak, tak, należy wszystkich sprawiedliwie ocenić, tak jak oni nas oceniają. Sami zapomnieli jak byli – 7 Gnębią nas!U – 8 Rzadko się uśmiechają!U – 9 Nie znają się na żartach!U – 10 Za dużo zadają!U – 4 Kochani, proszę o ciszę! Proponuję naszą dyskusję ukierunkować, w przeciwnym razie będziemy tu siedzieć do wieczora. Przypominam, że każdy nauczyciel według Uczniowskiego Systemu Oceniania maksymalnie może zdobyć 50 punktów. Proszę to zaprotokołować. Przegląd rozpoczniemy od – 11 Uważam, że nasze matematyczki całkiem dobrze liczą, a w rzeczywistości nie potrafią zastosować teorii w praktyce. Pracują za tak marne grosze. Czy teoria mija się z praktyką? U – 12 Ale nam się za to jedynki stawia! Proponuję 20 – 9 Nie zgadzam się. Moja propozycja to – 4 Zarządzam głosowanie. Kto jest za 20-oma punktami, kto za 15-oma, kto się wstrzymał od głosu? (Uczniowie podnoszą ręce.) Proszę zaprotokołować. Większością głosów matematyczką przyznajemy 15 punktów. Przypominam o prawidłowej pisowni słowa punktów. Chyba was czegoś nauczyły te – 6 Polonistki to takie nieżyciowe kobiety. Myślą, że człowiek ma czas na czytanie lektur, naukę wierszy, – 7 Proponuję 16 punktów. Nie są tak uciążliwe jak te – 10 A anglistki?U – 6 Po 18 punktów. Może pomogą dostać pracę w – 4 Przechodzimy do przyrody. Słucham – 6 Proponuję 20 punktów. Chodź przedmiot żywy, ale mało obcowania z przyrodą, ciągle w klasie, a gdzie łono natury? U – 4 Przechodzimy teraz do historyków i historii, która...U – 12 ...ciągle się powtarza. Wymyślili by coś – 8 Ale historycy nie zadają tyle co inni, proponuję 20 – 4 Teraz przedmioty – 11 To wspaniałe osoby. Dać im po 30 punktów. Mój tata mówi, że prawdziwa sztuka to nasza plastyczka. Nie wiem co miał na – 12 Wszystkim w-fistom proponuję po 35 punktów. Jako jedyni w tej szkole nic nie zadają do domu. U – 4 Jaką macie propozycję dla pań od edukacji wczesnoszkolnej oraz pani ze świetlicy?U – 10 Moja propozycja to 40 punktów. Są niezastąpione i kochane, przytulają nas jak – 4 Została nam jeszcze jedna grupa nauczycieli – emeryci. Proponuję 50 – 9 Chodź ich dobrze nie znamyTo 50 punktów popieramy!Znali ich nasi rodziceGdy uczyli jak teraz cóż im zostało?Na chleb mało się starali, krzyczeliBy teraz na życie nie mieli!U – 4 Przechodzimy do 4 punktu naszego posiedzenia. Żale uczniowskie. (Wychodzą poszczególni uczniowie i mówią.)DO ANGLISTEKWhat is your name?Spytasz mnie o pani czy Ty dzieckiem też kiedyś byłaś?Czy Cię angielszczyć też tak chcieli?Czy i na Ciebie też się tak uwzięli?Ciągle te kartkóweczki, słówka,A mnie od tego boli już główkaNie stresuj mnie więcej o pani ma,Bo to na pewno nic Ci nie MATEMATYCZKITrudne zadania, dziwne wzoryCiągle mnie męczą jak te nocne liczby, znaczki, jest nie dobre dla mojej panienkiCzemóż to ona, o pani kochanaO matematyczce ma myśleć od samego rana?Głowę jej inne myśli zaprzątać powinnyLecz takim sytuacjom matematycy są POLONISTKICóżem Ci uczyniła o polonistko ma miła,Żeś tak bardzo życie mi utrudniła?Niby ta pałka nie groźna byłaJednak życie me mocno sprawdziany, lekturyKtóryż to uczeń lubi, no który?U – 2 Za udział w posiedzeniu Rady Uczniowskiej, serdecznie dziękuję. (Uczniowie wychodzą przy podkładzie muzyki „Wsiąść do pociągu byle jakiego”.) VI (Wchodzi reporter obwieszony aparatami fotograficznymi, kamerą, przechadza się po scenie, kuca, robi zdjęcia, w tle słychać podkład muzyczny, wychodzi.) U – 13 Prezenter TV (przed mikrofonem: szeroki, sztuczny uśmiech): Regionalna Telewizja Satelitarno – Kablowa – czyli dwa w jednym – wita swoich wiernych i niewiernych fanów. Z okazji Dnia Tego, Co Już Się Naumiał mamy przyjemność zaprosić państwa do obejrzenia naszych propozycji programowych. Tym razem odwiedzimy jedno z renomowanych gimnazjów. A oto, co przygotowała nasza ekipa realizatorska oraz co zobaczyli i usłyszeli – a nie zapomnieli! – nasi dużym skrócie:- „Świat według kiepskich ..........uczniów”;- Tysiąc pięćset czterdziesty siódmy odcinek telenoweli „Maria Luiza Consuela”, zatytułowany „Musimy o tym porozmawiać, Fabricio”;- Czterysta piąty odcinek „Złotoustnych”;- Audiotele dla odmóżdżonych;- Popularny teleturniej „Byle durniej”;- Superwizjer „Ale fryzjer!”;- Następnie „Rodzina przestępcza” z cyklu „997 zgłoś się!”;- Talk show – „Co się gapisz?!”;- Reality show – BARa nieGŁOWY;- oraz wiele innych widzom o słabych nerwach przypominamy, że naszej telewizji nie da się wyłączyć, bo pilota zgubiła ... pewność siebie. Życzymy miłego odbioru i generalnie wszystkiego najlepszego!(Wchodzi reporter, ponownie udaję, że robi zdjęcia, w tle słychać muzykę. Wchodzi gimnazjalistka spostrzega na podłodze kartkę, na której napisany jest list do nieokreślonego adresata. Chwilę ogląda ją, siada na biurku i udaję, że czyta. Zza sceny słychać muzykę „My love” oraz chłopca, który odczytuje treść listu. Dziewczyna reaguje mimiką na czytane słowa.)Siema! Piszę do ciebie na matmie, bo i tak nic nie kumam, a na fizie ani na Niemcu nie zdążyłem. Na fizie facetka coś zamulała o przyciąganiu, to mnie akurat wciągnęło. Ale zalufiłem, bo powiedziałem, że mnie przyciąga tylko komp i ty. I w tej kolejności. Na Niemcu znów nas wzięli do dentysty. Dwóch kumpli od razu zemdlało, trzech prysnęło sprzed gabinetu. Ja zamiast własnych zębów, pokazałem dentystce sztuczną szczękę dziadka i spoko, bo nie było żadnej dziury. Grunt to fart. Miałem pisać ten mesycz do ciebie na bioli, bo nie było biologiczki. Ale przyszła na zastępstwo ta młoda facetka od muzyki, która uczniów nazywa od różnych instrumentów. Na mnie mówi „cymbał”, że niby jestem, albo „nie zawracaj gitary!”. Chyba robi nas w A teraz już piszę do ciebie bez żadnej ściemy. Od razu daje ci info, że pragnę z tobą chodzić. Nawet powiedziałem o tym Koparze – mojemu najlepszemu kumplowi. On by też z tobą pokręcił. Mówi, że nawet mu pasisz. A teraz akurat jest free, bo właśnie puściła go wolno Aneta z IIc. Ale obiecał mi, że poczeka, aż my damy se siana, to on wtedy, to znaczy ten mój kolo Kopara, do ciebie wystartuje. Oczywiście, jeśli się z kimś nie zwiąże, bo nie wie, jak długo tak solo wytrzyma. Żeby siary nie było. Na razie rzuca może jarzysz, ja z Patrycją też już nie kręcę, bo ją raz wyczaiłem z tym głąbem Sokratesem, gdy tańczyli obok siebie na imprze u Dżoistika. To mi dało do kumania, swój honor mam. Może ona ci nawijała, że to ona mnie rzuciła, bo jestem cienias. Nie wierz w takie kwasy. To ja ją miałem dawno rzucić, tylko jakoś nie było zapragnęła ze mną chodzić, to dziś spotykamy się po szkole. Jeżeli nie przyśmigasz, to uznam, że coś ci we mnie nie pasi. Ale wtedy spoko, dam cynk Koparze. To mój w porzo kumpel. Żeby już nie musiał czekać, tylko od razu do ciebie wystrzelił, bo przecież szkoda czasu, a życie ucieka, nie?...No to nara!(Dziewczyna wściekła wychodzi ze sceny, słychać muzykę i wchodzi reporter ponownie robi zdjęcia)(Na scenę wchodzą dwie uczennice i przedstawiają swoją propozycję na język polski)X – A ja mam pomysł, jak ułatwić uczniom życie na lekcjach języka polskiego. Na początek to: jest takie paskudne zdanie – „W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie”...Y – Nie daj Bóg w dyktandzie, bo siwy dym!X – Wiesz, ile można w tym byków zrobić?!Y – Jasne, całe stado!X – I ja właśnie wymyśliłam, że po co ma być w Szczebrzeszynie? Prościej będzie przetransportować tego chrząszcza do Poznania. I dlaczego w trzcinie? Lepiej w trawie!Y – Pewnie, że – A czy to musi być chrząszcz? Przecież to po prostu robak! I po co ma brzmieć? Może grać! I co mamy?Y – W Poznaniu jakiś robak gra w trawie. To samo znaczy, a o ile łatwiejsze!X – Jutro powiem polonistce. Na pewno się ucieszy! (Słychać muzykę i wchodzi reporter ponownie robi zdjęcia. Na scenę wchodzą dwie uczennice)C – Polonistka zadała nam odmianę wyrazu „kot”.D – To łatwe: ja – Ty? Nie – Mianownik – kot, dopełniacz – – Dobrze, dobrze, a wołacz?D – Wołacz? (zastanawia się) Kici, kici!C – A może - miau?D – A jak brzmi liczba mnoga rzeczownika „dziecko”?C – Noo – bliźnięta, co najmniej.(Słychać muzykę i wchodzi reporter ponownie robi zdjęcia. Do reportera zwraca się uczeń.)E – Mam językowy problem. Pomoże pan?R – Jasne. Jestem w tym – Podaj żeńskie odpowiedniki lub męskie – „lis”R – Wiem, żona lisa to lisica!E – Dobrze. A mąż wilczycy?R – Wilk!E – Żona kreta? – Raczej – A mąż kuny?R – Kuń!E – Co pan?! Nie mówi się „kuń”, tylko „koń”!R – Mąż kuny – koń? E, to bez sensu!(Wchodzi nauczycielka, siada przy biurku, rozkłada zeszyty i udaje, że czyta):Nauczycielka: Jeszcze ich nie ma? Zobaczę co oni tu napisali. Jaskółki to bardzo mądre ptaki. Odlatują gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny (kiwa głową). Co wiesz o skowronku? Ja wiem o skowronku tyle, że robi rajki w gniazdach pyrek. (Wchodzi uczeń)Uczeń: Dzień dobry Dlaczego się spóźniłeś?Uczeń: Bo z chłopakami z II b bawiłem się w I dlatego przychodzisz w połowie trzeciej lekcji?!Uczeń: No ...bo nasz pociąg miał dwie godziny Odrobiłeś zadanie domowe? Miałeś ułożyć zdanie z rzeczownikiem „cukier” w różnych Oczywiście. Mam (szuka długo w zeszycie, nie znajduje, więc improwizuje). Na śniadanie piję gorącą herbatę z No a gdzie cukier?!Uczeń: No ... rozpuścił się w gorącej herbacie.(Do klasy wpada następny uczeń.)Uczeń 2: Dzień Dlaczego się spóźniłeś? Masz wypracowanie z języka polskiego?Uczeń: Proszę pani, napadł na mnie złodziej!Nauczycielka: I co ci zabrał?Uczeń: Zeszyt do polskiego!Piosenka „Nauczyciel dobrze wie”(Słychać muzykę i wchodzi reporter ponownie robi zdjęcia. Wchodzą uczniowie i odgrywają kolejną scenkę.)I – Słyszałam, że interesujesz się – O, tak. Szczególnie cenię ambitne filmy, których bohaterowie walczą ze – Na przykład?II – Na przykład jak ci faceci tą ciężarówką brzrzrz, durr i dup w słup. I na tę minę trrrach! A tamci, co gonili: ta – ta – ta – ta! (Mówi to z odpowiednią gestykulacją)III – Co mu się stało? Oszalał?I – Nie, film – O czym?II – O takim jednym facecie, co takich innych facetów ścigał, bo jednej facetce, co tamtemu facetowi ukradł sporo klejnotów tej bogatej ....(Słychać muzykę i wchodzi reporter ponownie robi zdjęcia, schodzi ze sceny.)Scenka z krzyżówką:I – Co robisz?II – Krzyżówkę – Z jakiej dziedziny ta krzyżówka?II – Biologiczno – geograficzna. Dla – To znaczy dla mnie. – Poziomo. Państwo słynące z – – Coś ty! Holandia!I – Mówię, że – Dlaczego?I – Bo tam na każdym kroku mówią: Yes sir, yes sir. Zobacz – Smutna – Depresja! – Najwyższy Apacz... – Skąd wiesz, że był najwyższy?II – Nie wiem, ale tylko tego znam. Zresztą, wiele razy pokazał swą wyższość nad – Już wiem! Najwyższy Apacz to – No, no. Czytam dalej. Państwo, na które nie ma – – Gra w oku?I – – Pięknie! Ale nam idzie! Dureń w – Głupie hasło. Zobacz – Muzykalne – To jeszcze – Nie, to – W takim razie „dureń w kapuście”, to – A szkodliwa cyfra?I – – Nie! Szkodliwa cyfra to „trójka”, bo – Co ty trujesz? Ja lubię trójki. To najbezpieczniejszy stopień!II – Dalej... Obowiązkowa – – Pobożne – Paciorkowce!II – Najwyższe pęknięcie w Tatrach?I – Rysy!II – Największa rafa?I – – No i rozwiązaliśmy!(Słychać muzykę i wchodzi reporter ponownie robi zdjęcia. Rozmowa dwóch chłopców):I – Zakochałeś się, czy co?II – Chyba – Skąd wiesz?II – Tak – A jak to jest?II – Trudno opisać ..., ale człowiek wtedy ... na przykład zupełnie nie myśli na – W takim razie ja ciągle jestem zakochany!II – Wszystko wydaje mu się proste i piękne ...I – Oprócz – Matma też. Jak się naprawdę zakochasz, to się – A jak to się robi?II – Po prostu: idziesz, idziesz, patrzysz i ... już – Co wiem?II – Że ta dziewczyna, na którą patrzysz, właśnie wpadła ci w oko i bardzo ci się – Przecież ja jej w ogóle nie znam!II – Nieważne. Chodzi o to, żeby wasze spojrzenia się – A nie zderzymy się czołami?II – Jeśli nie będziesz ganiać na przerwach, to – To co mam robić na przerwach?II – Szukać miłości od pierwszego wejrzenia: wiesz, patrzysz i od razu wiesz!I – A jeśli od pierwszego się nie uda?II – To idziesz jeszcze raz i znów – Ale to już nie będzie miłość od pierwszego wejrzenia!II – Trudno. Ale po dziesiątym dajesz sobie spokój, bo wtedy jest miłość bez – Wczoraj tak chodziłem za Anką, aż postukała mi palcem w czoło. (pokazuje)Co to może znaczyć?II – Że wciąż myśli o tobie. Teraz umów się na – Jutro nie mogę, mam – To na – Pojutrze też – To na ...I – Też nie, bo mam – Świetnie! Zaproś ją na – Przecież ona nie umie grać w nogę!II – Będzie patrzyła, jak ty – Ale ja też nie będę (traci cierpliwość) – Więc po co idziesz na ten mecz?!I – Pozbieram butelki po – Wspaniale! Będziesz miał pieniądze i zaprosisz ją na – A o czym będziemy rozmawiać?II – Możesz zacząć: Ładną mamy – A jak będzie lało?II – To poczekaj, aż będzie – Mogę tak czekać aż do wiosny!II – To pomilczycie – Długo?II – Najwyżej pół godziny, bo zje lody i będzie chciała drugie. Milczenie jest dobre, bo ona sobie pomyśli, że się zamyśliłeś, a to znaczy, że jesteś – Ty masz głowę! A jeśli mnie spyta, o czym myślę?II – To jej – Ale ja najczęściej o niczym nie – To – Mnie się – I nie męczy cię to?I – Co?II – Bezmyślność. Ona może tego nie – Moja wytrzyma! Będę szukał wytrzymałej.(Pojawia się prezenter TV)Prezenter: To już wszystko w programie reporterów. Dziękujemy za odwagę ... przepraszam: za zobaczenia! Do usłyszenia!(Słychać muzykę i wchodzi reporter ponownie robi zdjęcia i mówi):Reporter: Panowie i Panie, Panie i Panowie te. Kłaniam się w lewą stronę, kłaniam się w prawą stronę, kłaniam się też na wprost. Oto jestem niezwykłością. Niezwykłość moja polega na mojej jedyności. Jedyność moja polega na mojej niepowtarzalności. Niepowtarzalność moja polega na mojej wyjątkowości. Wyjątkowość moja polega na mojej cudowności. Cudowność moja polega na mojej osobowości. A osobowość moja jest taka, od zwykły ja sobie (wymienia imię i nazwisko i klasę) niczym szczególnym się nie wyróżniającym na pozór dla innych. Jednak czyż ja nie mogę być niezwykły, niepowtarzalny i cudowny dla siebie? Otóż mogę i dlatego jestem. Czego i Państwu z całego serca „Walc dla nauczycieli”U – 2 Chcieli byśmy teraz zaprosić Państwa na film, który nagrał nasz reporter (film został nagrany wcześniej i przedstawia prawdziwe sceny z życia szkoły.)U – 3 Dla lepszej oglądalności prosimy Państwa o przetransportowanie swojej uwagi o 180o i życzliwe recenzje dla naszych aktorów. Zapraszamy!Wręczenie kwiatów i odśpiewanie 100 lat! Opracowała Ewa Knyspel
Kabaret Smile, czyli Andrzej Mierzejewski, Michał Kincel, Paweł Szwajgier, Jakub Bożyk oraz Krzysztof Wiśniewski bawią nas od 2003 roku! Ich skecze to połączenie niekwestionowanego poczucia humoru, żartu sytuacyjnego, codziennych obserwacji z życia wziętych i dystansu do siebie. W 2022 roku grupa przygotowuje dla nas zupełnie nowy program. Z tej okazji przypominamy najpopularniejsze skecze Kabaretu Smile! SPIS TREŚCI: Grunwald – historia na wesoło Nieprzeciętne małżeństwo podczas „Śniadania” W szkolnej ławce Edukacja wyższa na opak, czyli „Uczelnia” Kabaretu Smile „Urząd skarbowy” w komediowym wydaniu Bilety na występy Kabaretu Smile w 2022 roku Grunwald – historia na wesoło Historia stanowi inspirację dla wielu twórców. Okazuje się, że w kabarecie również można ją wykorzystać i to niezwykle kreatywnie. Kabaret Smile w zabawny sposób przedstawił swoją wizję wydarzeń, które miały miejsce pod Grunwaldem. Skecz zaczyna się od prostego pytania „Co wydarzyło się w Polsce w 1410 roku?”. Wiecie? Patetyczne obrazy znane nam z książek, spektakli i filmów, upadają, gdy widzimy na scenie pierwszych bohaterów „Bitwy pod Grunwaldem” Kabaretu Smile. Rycerz Zawisza Czarny zostaje poproszony o autograf. Dedykacja jest długa i skomplikowana. Na koniec osoba, która poprosiła o podpis stwierdza „pan pisze, co pan chce, my i tak nie umiemy czytać”. Sławny rycerz przed kolejnymi komplikacjami. By dotrzeć na pole walki należy przejść przez bramkę. Jąkający się bramkarz ciągle odnajduje nowe powody, dla których nie może przepuścić Zawiszy. Rozwiązaniem okazuje się łapówka. Jeśli nie macie głowy do książek historycznych, zobaczcie zabawną wersję Kabaretu Smile! Może łatwiej będzie Wam zapamiętać co wydarzyło się w 1410 roku. Nieprzeciętne małżeństwo podczas „Śniadania” W przypadku tego duetu trudno wspomnieć tylko o jednym skeczu. Widzowie pokochali Bożenkę i Merlina od pierwszego występu. Wszystko zaczęło się od „Śniadania”. Żona oczekuje, że mąż opowie jej jak było w trasie koncertowej, z której właśnie wrócił. Ale mężczyzna akurat coś przeżuwa. Bożenka relacjonuje więc co działo się w domu podczas jego nieobecności. Emocje wzbudza kret, który zniszczył forsycje. Pod koniec skeczu pada słynne pytanie „jest w domu kakao?”. Drgające oko Bożenki mówi chyba samo za siebie. Bożenka i Merlin występują razem także w innych scenkach. W jednej z nich próbują spędzić romantyczny wieczór. Siadają na kanapie pod kocem, oglądają film, jest popcorn i kawa. Jednak małżonkowie postanawiają wypomnieć sobie wzajemnie swoje wkurzające cechy. Jak się domyślacie – nie kończy się to happy endem. Innym razem Bożenka próbuje się zrelaksować i skupić na czytanym harlequinie. Akurat wtedy Merlin robi się głodny. Nie radzi sobie nawet z ugotowaniem parówki. W szkolnej ławce W skeczu „Szkoła” Andrzej Mierzejewski występuje jako nauczyciel na kacu. Męczy go silne pragnienie. Jedynym źródłem wody jest gąbka do wycierania tablicy. Wyciśnięta woda jest mętna, ale najważniejsze, że mokra. Na oczach widzów artysta wypija duszkiem płyn. Wraz z nauczycielem w klasie są uczniowie – Kuba i Marysia. Kuba to typowy prymus, Marysia swobodnie podchodzi do szkolnych obowiązków. Koniecznie zobaczcie jak Marysia mówi „Inwokację”! Jej interpretacja jest oryginalna, tak jak i ona. Chociaż wypowiadane słowa zagłuszają myśli nauczyciela, warto zobaczyć jak wiersz można odegrać ciałem i rozbawić przy tym publiczność. Edukacja wyższa na opak, czyli „Uczelnia” Kabaretu Smile Jaki jest następny krok po skończeniu szkoły? Oczywiście studia! Skecz „Uczelnia” pokazuje alternatywną wersję doboru kandydatów. Uniwersytet zmagający się z brakiem chętnych na studia musi znaleźć nowy sposób na wypełnienie list. Studenci, którzy przychodzą na egzamin wstępny są całowani po rękach. Rektor i dziekan proponują kawę, herbatę bądź piwo. W rolę studenta wciela się w tym skeczu Paweł Szwajgier. Jak wygląda egzamin w wersji Kabaretu Smile? Ten wierszyk z miejscowościami na pewno znacie, ale warto go sobie przypomnieć! „Urząd skarbowy” w komediowym wydaniu Macie już za sobą wizytę w Urzędzie Skarbowym? Ten skecz z pewnością pozwoli Wam się uzbroić się w cierpliwość zanim staniecie w kolejce. Petent, który chciałby pobrać odpowiedni dokument (w tej roli wyjątkowy Michał Kincel) staje twarzą w twarz z urzędnikiem ze świeżo zaparzoną kawą. To poważne starcie. Urzędnik wykazuje się prawdziwą kreatywnością, aby dosięgnąć segregator z drugiego biurka. Chce to jednak zrobić tak, by nie schodzić z krzesła. Nie pomagają skomplikowane figury i rzucanie butami. Na pomoc musi przybyć kolejny urzędnik. Niestety na wsparcie kolejnego mężczyzny nie można liczyć – musi wystawić trzy pieczątki. Skecz „Urząd Skarbowy” pokaże Wam do czego właściwie służy dziura w segregatorze. Andrzej Mierzejewski kończy występ komunikatem z przymrużeniem oka: „Urzędnik to nie maszyna. Zawsze ma gorszy dzień i dlatego nie ryzykuj – rozlicz się przez Internet”. Bilety na występy Kabaretu Smile w 2022 roku Już niebawem nowy program Kabaretu Smile. Śledźcie naszą stronę internetową! Gdy Smile uchyli rąbek tajemnicy – od razu podzielimy się z Wami wiadomościami. Do tej pory zorganizowaliśmy wraz z kabaretem program „Tu i teraz”, który cieszył się dużą popularnością. Sprawdzajcie aktualności w zakładce Kabarety. Czym rozbawią nas kabarety w 2022 roku? Zobaczcie sami!
Nauczyciel-NMarysia- MKuba- ch(Nauczyciel wchodzi do klasy) (mówi do siebie)N: łeb mi pęka! No muszę ci powiedzieć, że gratuluje ci no… no tego jeszcze nie było prosto z imprezy przychodzisz do pracy. Gratuluję super pięknie.(dzwoni dzwonek) nauczyciel łapie się za głowę N: zaraz zbiegną ci mali uśmiechnięci terroryści… jak ja tego nienawidzę.(wbiega pierwszy uczeń stając przy biurku gdzie nauczyciel przygotowuje się do lekcji) Ch.: Dzień dobry proszę pana, co za piękny dzień nieprawdaż (wesoły głos, głośno i szybko).N: prawdaż I aż przykro patrzeć, że w tak piękny dzień Marek od Tomka odpisywał na przerwę pracę Kuba A co pan dopiero, co z delegacji wrócił?N.:, co? Nie, dlaczego. Ch. Bo pan pachnie tak jak mój tata, kiedy wraca z delegacji. N. Kuba! Siadaj widocznie używamy tych samych perfum. (szepta do siebie)Ostatni raz taka impreza w środku tygodnia rozumiesz ostatni raz. Ja rozumiem kawalerski, ale nie tłusty czwartek.(nagle wbiega do klasy Marysia) M: dzień dobry. N; dzień dobry Marysiu. M przepraszam za spóźnienie. N:, dlaczego się spóźniłaś?Ch. Bo do kotłowni przywieźli świeży koks. M wcale, że bo nie kuba. N nie dokuczaj jej. M jechałam autobusem do szkoły i podciągałam się na drążku i tak mnie to wciągnęło, że pojechałam na „pętlę”.N No właśnie nie siadaj. Dlaczego pan się nie zapyta Marysi, dlaczego jej rodziców nie było na wywiadówce?. (nauczyciel lekko denerwujący się)N. no właśnie miałem pytać. Dlaczego Marysiu? Ch. Poczekaj włączę dyktafon. (chłopiec zaczął szukać w torbie)M. no, bo rodzice pojechali na zawody w podciąganiu ciężarów .(nauczyciel z zainteresowany z lekkim uśmieszkiem na twarzy)N i które tata miejsce zajął. (Marysia zawiedziona)M. niestety drugie. N., co znowu wygrał ten Rosjanin Siergiej?M. nie mama. Znaczy tam było tak, że na początku faktycznie wygrał tata, ale mama tak się ucieszyła, że podniosła tatę razem z ciężarem. N. cudownie. Siadaj Marysiu.(Marysia siada obok kuby)(kuba z zadowolony) Ch. A pan nie wpisał spóźnienia. N. wpisałem. Ch. No właśnie widziałem, że pan nic nie wpisywał nawet pan dziennika nie otworzył ani długopisu…(nauczyciel mocno zdenerwowany „wchodząc w zdanie”)N. już otwieram wpisuję „S” spóźniona. M. weź się kuba nie odzywaj, bo cię rzucę. Ch. Jak ty mnie rzucisz jak ja z tobą nie chodzę?M. w tablicę cię rzucę. (nauczyciel w tym czasie szuka coś do picia)Ch. Taka jesteś odważna, taka jesteś odważna? To zobacz… proszę pana a Marysia mi ja z wami nie dyskutuję, bo mnie suszy. (wyciąga z swej torby szklankę)N. z pustego to nawet i samemu nie naleję. Dobra musisz szybko wykombinować wodę. (Mówiąc szeptem)DOBRA KLASO! Jest pytanie, co wczoraj robiliście po lekcjach pomyślcie chwilę a ja w tym czasie podleję kwiaty w Ale nie trzeba podlewać, bo ja już je wszystkie sumiennie podlałem. N. a uzupełniłeś konewkę wodą?Ch. Nie, bo mój tata mówi, że kwiaty to powinno się podlewać tylko świeżą wodą (mówi to zdecydowanie)N. jak ja cię kurde nienawidzę. (Podchodząc do biurka zrezygnowanie) Masz bardzo mądrego ojca wiesz.? Tylko pozazdrościć. Ch. No on panu też tak mówi. N. tak a czego?Ch. No, bo jak to jest, że stadionu dziesięciolecia już nie ma a pan ciągle gdzieś te ubrania kupuje?N. kuba! Ty przestań w końcu gadać i lepiej idź zmoczyć gąbkę.(nauczyciel podaje kubie gąbkę z biurka)Ch. Dobrze proszę pana, ale niech pan dużo nie mówi żebym nie miał bez obaw. KUBA, KUBA! Tylko nie wyżymaj. (kuba biegnie zmoczyć gąbkę)M. nagle zaczyna coś Marysiu, co ty robisz?M. śpiewam skoro tak się wyrywasz to, co robiłaś wczoraj po klatę i biceps… biorę już 50 na klatę. N. wiem, o czym mówisz ja też wziąłem 50 na latkę tylko zrobiłem kilka powtórzeń za dużo. (przybiega kuba)Ch. A ja proszę pana wczoraj pisałem z tatą jaki donos?Ch. Na sąsiada, że ściąga z Internetu nie legalne a z kąt to wiesz? Ch. No, bo nam te filmy kuba siadaj nie denerwuj mnie. (kuba siada)(nauczyciel wyciska gąbkę do szklanki)N. no, choć do tatusia no. Jeszcze po kropelce. ( wziął szklankę w ręce i wymieszał palcem)N. mętna jakaś. Dobra w te albo w tam te (wypijając do dna skrzywił się strasznie)N. wapno tego mi było trzeba!Ale ja wczoraj pochlałem z kąt ja miałem na to pieniądze. M. proszę pana! Bo ja chciałam wypłacić 10 zł z mojej książeczki SKO. N. aa widzisz ty? No bo mam zapomniała dać mi na 5 śniadanie i na odżywki do włosów?M. to we włosach też są mięśnie? Ale mam kurna zaległości. N. no, więc z waszymi pieniędzmi jest następująca sytuacja:Bo ja wszystkie wasze pieniądze przelałem na.. Zrobiłem przelew na wyskoki procent. Taka lokata może się zwróci. Chociaż lepiej żeby nie.(nauczyciel łapie się za głowę)N. no dobra wróćmy do zajęć może ktoś ma jakieś zaległości? M. ja jeszcze nie mówiłam proszę Marysiu faktycznie, co to będzie?M. mocne słowa jak na 12 latkę. M. zaczynam. (nauczyciel wyciąga telefon)M. Litwo, ojczyzno moja ty jesteś jak zdrowie kurna, ile cię trzeba cenić..(nauczyciel przestaje słuchać, ale Marysia mówi dalej w tle)N., ale ja wczoraj poznałem cudowną dziewczynę. Basia, Basia tylko jak ja sobie zapisałem w kontaktach:-Basia lubi. Nie (nauczyciel zdziwiony)-BASIA WŁOCHY. A to ta z wąsami. -Basia fajna, ale dzwoń po pijaku. -Basia arbuzy. Bingo. No baśka miała fajny biust .M., co pod strzechą zmieścić się nie może.(nauczyciel przerywa Marysi)N. no bez przesady Marysiu widziałem większe. (Marysia zdziwiona patrzy się na nauczyciela) (nauczyciel zorientował, co się dzieje) N. kontynuuj, kontynuuj. M. i te kłosy malowane.(nauczyciel znów przestaje słuchać)-Basia taki materiał na żonę i do tańca i do pogadańca żeby ona nie była rozwiązła. M. jej bramanawczość otwarta przechodnią rozgłasza, że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza.(nauczyciel przerywa po raz kolejny)N. MARYSIU dziękuję, ale bym się wpiepszył na całe życie SIADAJ 5. Ch. Jaka piątka, jaka piątka pan to słyszał słabe najwyżej?2+ N. kuba chcesz się ze mną zamienić na miejscach. Ch. Chętnie. N. tak to zróbmy tak ja wezmę twoje kieszonkowe a ty dostaniesz moją A nie, nie dziękuję mnie nie kręci wolontariat.
Dowcipy online: 128 All online: 621 Zalogowanych: 0 Hurtowe kopiowanie treści zabronione Gen: odsłon: , 23:27:51
kabaret nauczyciel na kacu