Wyspa Wielkanocna Moai Miejsce to znane jest przede wszystkim z 887 kamiennych posągów, zwanych moai stawianych na kamiennych platformach ahu. Stanowią one najbardziej znane osiągnięcie cywilizacji polinezyjskich mieszkańców wyspy. Większość z nich została wykuta w tufie Hawaje, Nowa Kaledonia, Kiribati, Wyspa Wielkanocna, Wyspy Cooka. Uploaded by Olaf Wróbel. 0 ratings 0% found this document useful (0 votes) 6 views. 2 pages. WYSPA WIELKANOCNA I GALAPAGOS 5cz. Antywirusowych spotkań z nurkowaniem. Piątek godzina 21.00 na kanale FB i jak prezes pozwoli, na kanale Youtube ;) Wybierz spośród ilustracji Posągi Moai Wyspa Wielkanocna w iStock. Znajdź wyjątkowe obrazy wektorowe wysokiej jakości objęte licencją typu royalty-free. Wielkie, kamienne posągi "moai" są wizytówką wyspy. Pozostało ich 887, jednak wiemy, że kiedyś było ich znacznie więcej. Mariusz Rzętała, Wyspa Wielkanocna. Tajemniczy skrawek lądu kata sindiran buat orang serakah harta warisan. Plany podróży Wyspa Wielkanocna w 4 dni. Śladem przedziwnych posągów Wikimedia/Rivi/CC | Źródło: Wikipedia Zobaczysz tajemnicze, kilkumetrowe posągi, zanurkujesz na głębokość nawet 50 metrów oraz przejdziesz się po jedynym mieście na całej wyspie. Wyspa Wielkanocna Wyprawę po Wyspie Wielkanocnej rozpoczynamy od Hanga Roa - jedynego miasta na wyspie. Mieszka tutaj zaledwie 3300 mieszkańców. Jest tu w zasadzie tylko jedna główna droga z hotelami, restauracjami oraz sklepami oraz skromny stadion i przystanie rybackie. Miejsce jest ciche i spokojne. Nic dziwnego, skoro mieści się w najbardziej odizolowanym miejsc na świecie. Do Chile z Wyspy Wielkanocnej mamy 3600 km, a do najbliższej wyspy Pitcairn - 2 tys. km. Posągi Moai Dziś obejrzymy największą atrakcję turystyczną Wyspy Wielkanocnej, a mianowicie posągi Moai. Na wyspie jest ich 887, mają od 6 do 21 metrów wysokości - najcięższy waży około 270 ton. Ciekawscy powinni odwiedzić kamieniołom, w którym powstawały. Większość z nich została wykuta w tufie wulkanicznym pochodzącym z wulkanu Rano Raraku, za pomocą narzędzi z bazaltu. Jaskinie Niewątpliwą atrakcją Wyspy Wielkanocnej są nie tylko słynne posągi, ale również jaskinie, tworzący podziemny labirynt. Tysiące lat temu były one zamieszkałe przez nielicznych mieszkańców wyspy. Poza nimi warto dziś również zobaczyć piaszczystą plażę Caleta Anakena, która jest ozdobiona samotnymi Moai. Można tutaj nurkować, nawet na głębokość 50 metrów. Trzeba jednak wcześniej skorzystać z pomocy lokalnego biura turystycznego, które wskaże nam najlepsze miejsca. Świątynia Akahanga Ostatniego dnia podróży zmierzamy do jaskiń Ana Kai Tangata, gdzie znajdują się wyryte w ścianie obrazy ptaków, czczonych niegdyś przez zamieszkujących tereny wyspy wojowników. Odwiedzamy też stanowisko archeologiczne Ahu Akivi w samym centrum Wyspy Wielkanocnej. Warto zobaczyć również ruiny świątyni Akahanga, gdzie znajduje się między innymi fragment posągu, który, wedle wierzeń spadł po prostu na ziemię (do dziś bowiem nie wiadomo, w jaki sposób znalazł się w ruinach). W regionie Tongariki natomiast zobaczymy wiele dużych posągów, obalonych podczas trzęsienia ziemi w 1960 roku. Wieczorem tego samego dnia wracamy do domu, albo wybieramy się w dalszą wyprawę, do innych krajów. Z Wyspy Wielkanocnej warto bowiem udać się do Chile lub Limy w Peru, albo nawet na Tahiti - bezpośredni transport umożliwi nam lokalne lotnisko. Wyspa Wielkanocna, nazywana też Rapa Nui, położona jest na południowym Oceanie Spokojnym. Od 1888 roku przynależy do Chile, od którego dzieli ją 3600 kilometrów oceanu. Do najbliżej położonej wyspy – Pitcairn – jest 2000 kilometrów. Odległości te czynią z Wysp Wielkanocnych jedno z najbardziej izolowanych miejsc na całej kuli ziemskiej. Wyspa ma 12,3 km szerokości i 24,6 długości. Najstarszą znaną nazwą jest Te Pito o Te Henua, czyli Centrum Świata. Wyspę zamieszkuje przeszło 6 tysięcy osób a urzędowymi językami są hiszpański i Rapa Nui. Znajduje się tu tylko jedna miejscowość - Hanga Roa. Na wyspie obowiązuje strefa Tax-Free, a więc ani turyści, ani nieliczni mieszkańcy nie płacą podatków. Główne zyski pochodzą z turystyki, choć wyspiarze parają się również rybołówstwem, hodowlą zwierząt, rolnictwem oraz rzemiosłem, głównie na potrzeby turystyki. Na wyspie znajduje się jeden port lotniczy - Mataveri. Loty obsługiwane są przez linię lotniczą LAN – największego przewoźnika w Chile. Co ciekawe, pas startowy służył również jako zapasowe lądowisko dla promów kosmicznych. W 1722 roku wyspa została odkryta przez żądnych nowych lądów Europejczycy. Żyło tu wówczas około 2-3 tys. wyspiarzy. W 1877 roku liczba rdzennych mieszkańców spadła do 111. Powodem tak niskiej populacji były nieznane Polinezyjczykom choroby, przywiezione przez marynarzy, stopniowa degradacja środowiska oraz porwania, w wyniku których mieszkańcy stawali się niewolnikami w Chile i Peru. Nazwa wyspy pochodzi właśnie z 1722 roku. Nadana została przez holenderskiego odkrywcę nowych lądów - Jacoba Roggeveena. Powód nadania takiej nazwy jest banalnie prosty – marynarze odkryli wulkaniczną wyspę właśnie w Niedzielę Wielkanocną. Wyspa Wielkanocna jest jedną z najpopularniejszych na świecie atrakcji archeologicznych. W ciągu roku przybywa tu około 30 tys. osób. Turystów przyciąga na wyspę 887 masywnych posągów (nazywanych moai). Archeolodzy podejrzewają, że stworzone one zostały przy pomocy prostych narzędzi przez pierwszych polinezyjskich osadników tzw. "długouchych" i przedstawiają bóstwa lub przodków rdzennych mieszkańców. Większość moai stoi plecami w stronę oceanu, choć siedem zwróconych jest twarzą w kierunku wody. Uważa się, że monolityczne posągi były efektem rywalizacji klanów. Dążenie do postawienia jak największej liczby figur odbiło się na stanie przyrody (drewno potrzebne do transportu). Stopniowo degradowane środowisko (wybijane zwierzęta, kurczące się zasoby drewna, brak ryb dookoła wyspy), razem z rosnącym przeludnieniem oraz brakiem możliwości ucieczki, spotęgowały konfilkty, prowadząc do wojen, a ostatecznie - do głodu i kanibalizmu. Autor: Ian Sewell ( Photo gallery from Easter Island) [GFDL ( ( lub CC BY ( Wikimedia Commons Charakterystyczne figury stworzone zostały przez pierwotnych mieszkańców wyspy Rapa Nui, najprawdopodobniej pomiędzy latami 1250-1500. Większość posągów wykonana została z tufu wulkanicznego, pochodzącego z wulkanu Rano Raku. Kamieniołom, w którym tworzyli Polinezyjczycy, nagle porzucono z nieznanych nam powodów, a na miejscu zostały niedokończone figury. W powszechnej opinii moai składają się w jedynie z głów. Tak naprawdę, to większość z nich jest popiersiem, a więc posiada również tors, który często znajduje się pod powierzchnią ziemi. Naukowcy szacują, że stworzenie jednego posągu zajmowało 6 mężczyznom jeden rok. Transport ciężkich, kamiennych bloków pozostaje zagadką, choć najprawdopodobniej przemieszczano je dzięki drewnianym płozom lub tocząc na drewnianych balach. Największa figura nazwana została Paro. Rekordzista ważył 82 tony i był wysoki na 10 metrów. Najczęściej figury moai mierzą do 4 metrów i warzą około 14 ton. Posągi stoją na kamiennych podestach nazywanych ahu. Niektóre moai posiadają „korony” z czerwonej, wulkanicznej skały, jej funkcja nie jest jednak znana. Pradawne posągi moai zostały wpisane w 1995 roku na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Chronione są wraz z Parkiem Narodowym Rapa Nui, który obejmuje swym zasięgiem większość wulkanicznej wyspy. Autor: Broken Inaglory, ( Górzysta wyspa stworzona została dzięki erupcjom czterech wulkanów: Rano Kau, Rano Raraku, Puakatike oraz Terevaka. Wyspa jest prawie całkowicie pozbawiona drzew. Nieliczne okazy przywiezione zostały z Chile przeszło pół wieku temu. Występowały tu niegdyś licznie endemiczne gatunki roślin i zwierząt (np. papug i czapli). Jak donoszą naukowcy – na wyspie rosło nawet 16 milionów palm. Strata całego drzewostanu spowodowana była działalnością człowieka, ale również plagą szczurów polinezyjskich, która zjadała nasiona palm, skutecznie uniemożliwiając odrodzenie się populacji roślin na wyspie. Podróż na Wyspę Wielkanocną przez długi czas stała pod znakiem zapytania. Spełnianie podróżniczych marzeń brzmi górnolotnie, a przecież to przede wszystkim bardzo praktyczna strona i wiążące się z nią pieniądze. W przypadku Rapa Nui to one w głównej mierze przez długi czas stanowiły źródło naszych wątpliwości i wahania czy warto tam lecieć. Spis treści1 Czy warto odwiedzić Wyspę Wielkanocną?2 Co warto?3 Na Wyspę Poruszanie się po Wyspie Wielkanocnej4 Wiza i opłaty5 Pieniądze / ceny6 Nocleg7 Telefon / Internet8 Podsumowanie wydatków Czy warto odwiedzić Wyspę Wielkanocną? Decyzja nie była łatwa. Ja byłem zdecydowany od początku, w końcu to było moje wielkie marzenie z dzieciństwa. Asia nieco obawiała się, że poza kamiennymi posągami moai Wyspa nie będzie miała wiele do zaoferowania. Z jednej strony, nasza kilkumiesięczna podróż do Ameryki Południowej była dobrą okazją, by tam w końcu polecieć. Z drugiej, wiedzieliśmy, że tygodniowy wyjazd na Rapa Nui będzie nas kosztował więcej niż budżet przeznaczony na cały miesiąc. Decyzję podjęliśmy dzięki rozmowom z dwiema rodzinami, które kilka lat wcześniej odbyły swoje podróże dookoła świata. W odpowiedzi na pytanie o miejsce, które najbardziej utkwiło im w pamięci z całej podróży odpowiedzieli: „Wyspa Wielkanocna”. Wiedzieliśmy, że musi być ku temu dobry powód. Dziękujemy Vanilla Island i Chwytaj Dzień za pomoc w podjęciu decyzji! Nie żałujemy ani złotówki wydanej na Rapa Nui! 😉 Co warto? Odwiedzić Muzeum Antropologiczne Sebastiana Englerta. Przejechać wyspę szlakiem moai – oczywistość! Ahu i moai na wyspie są setki, a dróg zaledwie kilka, więc nie trzeba ich specjalnie szukać. Najbardziej okazałe miejsca to Ahu Tongariki, Ahu Tahai i Rano Raraku – „fabryka” moai. Pojechać na plażę Anakena. Odwiedzić Orongo – wioskę i centrum obrzędowe na południo-zachodnim krańcu wyspy. Wejść na wulkan Terevaka, by podziwiać panoramę wyspy – spokojnym spacerem zajmie to 2-3 godziny. Udać się na pokaz taneczny zespołu Kari-Kari. Dla nas to było ogromne zaskoczenie. Spodziewaliśmy się taniej rozrywki dla mas, a pokaz na tyle nas zafascynował, że zdecydowaliśmy się pójść jeszcze raz. Bardziej szczegółowo o powyższych atrakcjach przeczytasz we wpisach Marzenie o Wyspie Wielkanocnej i Wyspa Wielkanocna – kroki w stronę Moai. Transport Na Wyspę Wielkanocną Wybór jest prosty. Na Wyspę Wielkanocną lata tylko LATAM, z Santiago de Chile i Papeete (Tahiti). Loty odbywają się codziennie, w niektóre dni dwukrotnie. Ceny zaczynają się od 1400zł w dwie strony. Obserwowaliśmy ceny lotów przez dobre pół roku i taniej niestety nie było. Z drugiej strony, mówimy tu o pięciogodzinnych lotach obsługiwanych wygodnymi Boeingami 787 (Dreamliner), ze świetną obsługą i sporym limitem bagażu 46kg (który warto dobrze wykorzystać, o czym dalej). Rada: Kupuj lot na chilijskiej stronie LATAM. Cena może być niższa nawet o 30% w porównaniu z europejskimi stronami. Oczywiście możesz najpierw znaleźć interesujący Cię najtańszy termin na przykład na lub Momondo, a następnie dokonać zakupu konkretnego lotu na stronie LATAM. Oczywiście to tylko lot na Wyspę Wielkanocną. Trzeba jeszcze dostać się do Santiago de Chile (więcej o Chile TUTAJ), co zwykle kosztuje około 3000zł (choć w rzadkich super promocjach można upolować lot za mniej niż 1500zł w dwie strony). Poruszanie się po Wyspie Wielkanocnej Najwygodniej wynająć samochód i poruszać się po wyspie samodzielnie. Ceny wynajmu w oficjalnych wypożyczalniach (jak Oceanic, Insular) rozpoczynają się od 60 USD za mały samochód z napędem 4×4, typu Suzuki Jimny. Rada: popytaj miejscowych o możliwość wynajmu samochodu od osoby prywatnej. To dość popularne rozwiązanie. My wypożyczyliśmy samochód w… piekarni! Za Suzuki Grand Nomade (u nas Grand Vitara) płaciliśmy 160 USD za 4 doby (40USD/dzień). Dla zainteresowanych, wynajmowaliśmy w piekarni Maná (zapytaj o Angélikę) w okolicach kościoła. Rada 2: Nie musisz wynajmować samochodu na cały pobyt. Jeśli lecisz na wyspę na dłużej niż 4 dni, spokojnie możesz poświęcić pierwszy dzień (albo i dwa) na muzeum antropologiczne i ogólne zapoznanie się z wyspą. Ważne: wynajmowane samochody nie są ubezpieczone, ewentualne szkody musiałyby zostać naprawione z własnej kieszeni. Wiza i opłaty Brak wymaganych formalności wizowych przy pobycie do 90 dni. Na miejscu należy uiścić opłatę za wstęp do Parku Narodowego Rapa Nui, na terenie którego znajduje się większość atrakcji. Zagraniczni turyści płacą 80 dolarów / 54000 pesos za osobę dorosłą i 40 USD / 27000 pesos za dziecko. Według cennika CONAF opłata za dziecko obowiązuje dla osób poniżej 12 lat. Dolna granica nie jest jasno zdefiniowana, nas nie policzono za dzieci (4 lata i roczek). Bilety mają ważność 10 dni. Do Orongo i Rano Raraku można wejść tylko jeden raz, do pozostałych miejsc wejścia nie są limitowane. Bilety można kupić na lotnisku oraz w biurze CONAF na głównej ulicy – Atamu Tekena – w Hanga Roa. Polecamy nie stać w długiej kolejce na lotnisku i kupić wejściówki na spokojnie w mieście, nawet kolejnego dnia. Przy ówczesnym kursie ok. 580 pesos za dolara, bardziej opłacało się płacić w dolarach. Warto to wcześniej sprawdzić i przygotować gotówkę (nie można płacić kartą). Pieniądze / ceny To nie będzie zaskoczeniem. Jest naprawdę DROGO! Ceny produktów spożywczych są nawet trzykrotnie wyższe niż na chilijskim lądzie, gdzie i tak jest już bardzo drogo. Nic dziwnego, skoro prawie wszystkie produkty spożywcze, w tym większość owoców i warzyw, są importowane z lądu. Walutą jest chilijskie peso (CLP). 1000 pesos to ok. 6 złotych, 1 złoty ~175 pesos, 1 dolar ~590 pesos. Przykładowe ceny: Obiad w restauracji – od 12000 pesos (60zł), Butelka wody (1,5l) – 1500-2000 pesos (9-12zł), Bułka – 1-2zł, Mleko (litr) – 5zł, Ryba – 1000-1500 pesos (60-90zł) za kilogram, Litr benzyny – 900 pesos (ok. 5,50zł). Mamy jednak na to radę! Polecamy zaopatrzyć się w niezbędne artykuły spożywcze w Santiago de Chile. Nie bez powodu osobom lecącym na Wyspę przysługuje aż 46kg bagażu. My rozplanowaliśmy sobie menu na 7 dni i przywieźliśmy całą torbę jedzenia z lądu, by na miejscu samodzielnie przygotowywać posiłki. Zobaczywszy ceny na miejscu, szybko zrozumieliśmy jak dobra to była decyzja. Rób jak miejscowi – idź na bazarek z wózkiem! Robimy zakupy na Wyspę Wielkanocną. Nocleg Bazą noclegową jest jedyna miejscowość na wyspie – Hanga Roa. Noclegi zaczynają się od 14 USD za osobę na kempingu, na przykład Mihinoa , lub od 45 USD za pokój dwuosobowy. W naszym przypadku korzystaliśmy z Airbnb. W cenie 64 USD za noc (450 USD / tydzień) , do dyspozycji mieliśmy całe mieszkanie (4 pokoje!) z łazienką i świetnie wyposażoną kuchnią, a do tego możliwość odbycia ciekawych rozmów z gospodynią – panią Caroliną – Rapa Nui z krwi i kości 😉 Polecamy to miejsce z całego serca! Bez żadnej przesady był to najbardziej komfortowy pobyt podczas naszej kilkumiesięcznej podróży. Link do oferty – Jeśli jeszcze nie jesteś użytkownikiem Airbnb, zarejestruj się z naszego linka, a otrzymasz 100zł na pierwszy nocleg. Pozostałe opcje noclegów znajdziesz na Telefon / Internet Z powodu absurdalnie wysokich kosztów roamingu, polską kartę SIM najlepiej jest wyłączyć i kupić kartę u lokalnego operatora. My skorzystaliśmy z oferty Movistar. Karta SIM kosztowała 2000 pesos (12zł), w tym kilkadziesiąt minut połączceń i pakiet 200 MB Internetu. WAŻNE: Od 2017 roku telefony zakupione poza Chile muszą zostać zarejestrowane, by mogły funkcjonować w chilijskich sieciach. Brak rejestracji skutkuje zablokowaniem urządzenia, po prostu pozostanie poza zasięgiem. Lista firm certyfikujących znajduje się na stronie: . Najprościej zrobić to online na stronie (Certificación Multibanda / SAE – Personas naturales – Ingresar solicitud de Certificación.) Będą potrzebne następujące dane: numer IMEI – zrzut ekranu z systemu + zdjęcie telefonu z numerem (naklejka z IMEI), zdjęcie paszportu, dowód zakupu telefonu lub potwierdzenie wjazdu na teren Chile (na przykład pieczątka z paszportu lub kwitek PDI) Na Wyspie nie ma co liczyć na sprawnie działający Internet mobilny. W kilku miejscach w Hanga Roa są miejsca, gdzie można się połączyć bezpłatnie do sieci (hotspoty Wi-Fi), ale to wciąż wolne i mało stabilne połączenie. Najlepiej więc zrobić sobie internetowy detoks. Będąc w takim miejscu to nawet wskazane! 😉 Podsumowanie wydatków (Aż strach to napisać…) Siedem dni na Wyspie Wielkanocnej kosztowało nas 9224 zł. Wychodzi zatem 1317 zł na dzień, 439 zł na osobę (nie uwzględniając Alicji). 5300zł za loty + 186zł na dzień na osobę brzmi nieco lepiej, ale nominalnie to wciąż blisko 10 tysięcy złotych wydane w tydzień. W tej cenie można polecieć całą rodziną na miesiąc do Azji, ale cóż, spełnianie niektórych marzeń po prostu kosztuje! Struktura wydatków dla naszej rodziny (2+2) kształtowała się następująco: przelot – 5300zł, noclegi (7) – 1500zł, wynajem samochodu – 580 bilety wstępu do Parku Narodowego – 568zł, art. spożywcze (90% kupione w Santiago) – 380zł pamiątki – 316zł rozrywka (pokaz taneczny Kari Kari, dwa razy) – 290zł kosmetyki (zakupione w Santiago) – 174zł, paliwo – 110zł. Pozostałe wpisy z Wyspy Wielkanocnej znajdziesz poniżej: Marzenie o Wyspie Wielkanocnej Wyspa Wielkanocna – kroki w stronę Moai Jeśli masz jakiekolwiek pytania związane z podróżą na Wyspę Wielkanocną, pisz śmiało w komentarzu albo napisz bezpośrednio do nas. Zachęcamy również do zapisania się do newslettera , by otrzymywać od nas listy z podróży (niepublikowane nigdzie indziej) oraz powiadomienia o nowych wpisach na blogu. Tagi Na pacyficznej Wyspie Wielkanocnej, która położona jest niedaleko Ameryki Południowej i współcześnie należy do Chile, znajdują się jedne z najbardziej tajemniczych posągów – monolitów na świecie – Moai. Na temat tych przypominających ludzkie postacie posągów oraz ich autorów, powstało wiele legend i dziwnych teorii. fot. chromastock Moai – posągi na Wyspie Wielkanocnej – Rapa Nui Choć dziś Wyspa Wielkanocna jest częścią Chile, to w przeszłości związana była prawdopodobnie z zamieszkującą Oceanię kulturą ludów polinezyjskich, co potwierdzają badania genetyczne. To właśnie z rdzennego języka polinezyjskiego pochodzą tradycyjne nazwy: Wyspy Wielkanocnej – Rapa Nui oraz posągów – Moai. Część z tych figur posiada charakterystyczne polinezyjskie koki (tzw. pukao), które przypominają kształtem kapelusze. Moai wykonane zostały ze skał wulkanicznych – tufu. Ich charakterystyczny kształt przypomina gigantyczne ludzkie głowy. Niektóre spośród posągów na Wyspie Wielkanocnej mają nawet ponad 6 m wysokości i ważą ponad 18 ton. Największym Moai jest przewrócony i podzielony na trzy części Paro, który mierzy 10 m i waży 75 ton. Największa z figur nie została ukończona – jej wysokość to 21 m, a waga to 270 ton. W sumie na Wyspie Wielkanocnej znajduje się około 1000 posągów odkrytych przez archeologów. Około 400 niedokończonych znajduje się w kamieniołomie Rano Raraku. Kilkaset lat temu posągi z Wyspy Wielkanocnej miały żółto-pomarańczową barwę, a ich oczy (wkładane podczas ceremonii) wykonane były z białego korala oraz czarnego szkła wulkanicznego tzw. obsydianu. Teraz są po prostu szare. Przewrócony Moai Paro // fot. wikipedia CC0 posągi na nabrzeżu widziane od strony wyspy // fot. pixbay Pochodzenie posągów na Wyspie Wielkanocnej – fakty Większość spośród tych ogromnych figur zostało wyrzeźbionych we wspomnianym powyżej kamieniołomie Rano Raraku, skąd następnie transportowano je na całą wyspę (czasami po zaledwie kilka metrów dziennie). Polinezyjskie koki, o których już wspomniałem powstawały natomiast w kraterze wulkanu Puna Pau z wulkanicznej „scorii” – czerwonej, gąbczastej lawy. Naukowcy wciąż zadają sobie pytanie w jaki sposób ważące kilka ton „fryzury” udało się zainstalować na głowach kamiennych olbrzymów bez użycia dźwigu. To jedyne pewna informacje dotycząca pochodzenia Moai. Nie wiadomo, który spośród ludów zamieszkujących wyspę rzeźbił te posągi. Nie wiadomo, w którym wieku powstały. Nie wiadomo, w jakim celu je rzeźbiono. Nie wiadomo wreszcie, jak takie ciężkie skały były transportowane na miejsce i tam układane. Jeżeli chodzi o przeznaczenie posągów, badacze są zgodni, że służyły najprawdopodobniej do obrzędów religijnych, choć nie ma na to dowodów. Nie ma także naukowych dowodów na to, która z grup etnicznych wykonała te tajemnicze posągi. Jedyną poszlaką są znajdujące się na niektórych Moai czerwone koki. Najpopularniejsze teorie wskazują na to, że zostały one wykonane w XI wieku naszej ery przez osadników polinezyjskich lub przez przybyszów z Ameryki Południowej. Większość figur została przewrócona prawdopodobnie podczas walk plemiennych w XIX wieku. Współcześnie około 50 moai ponownie osadzono na ich dawnych miejscach. Pochodzenie Moai – legendy, teorie Tyle faktów i wiarygodnych hipotez. Pochodzenie Moai obrosło w mnóstwo legend i dziwnych teorii. Mieszkańcy wyspy, których zastali Europejczycy, opowiedzieli legendę o wodzu plemienia Hotu Matuʻa. Opuścił on wyspę w poszukiwaniu nowego miejsca do życia. Gdy zmarł, podzielono wyspę pomiędzy sześciu synów wodza, a później ich spadkobierców. Mieszkańcy wyspy Wielkanocnej wierzyli, że posągi Moai zdolne są do przechwytywania nadnaturalnych mocy wodza – many. Miało to doprowadzać do bardziej obfitych opadów i co za tym idzie, lepszych zbiorów. Niektóre teorie mówią, że postacie te wykonane zostały przez kosmitów lub przez ludzi do oddawana czci odwiedzających ich kosmitom… Jak zatem kilkaset lat temu przenoszono ogromne posągi z kamieniołomu w różne części wyspy? Istnieje przypuszczenie, że transportowano je w pozycji pionowej, dzięki wykorzystaniu ich kształtu i umiejscowieniu środka ciężkości. Wówczas do transportu wystarczą liny i niepotrzebne jest drewno, którego na wyspie zawsze brakowało. Zobacz też: Kiedy jechać na Wyspa Wielkanocna Kiedy jechać na Wyspa Wielkanocna, Chile najlepiej od styczeń do grudzień. W tym okresie czeka Was przyjemna temperatura i prawie żadnych opadów. Na wyspie Wyspa Wielkanocna najcieplejszym miesiącem jest luty z 25°C, a najchłodniejszym lipiec z 20°C. Oferty dla Wyspa Wielkanocna W tabeli poniżej możesz szybko znaleźć średnią miesięczną pogodę na Wyspa Wielkanocna, miesięczne temperatury lub kiedy opady są największe. Dane dotyczące klimatu średniomiesięcznego oparte są na danych z ostatnich 30 lat. Podróż i zakwaterowanie Wyspa Wielkanocna Planujesz wyjazd do Wyspa Wielkanocna, to zajrzyj do tych znanych biur podróży. Są one oceniane przez podróżnych jako najlepsze i oferują świetne ceny na każdy budżet. Bilety lotnicze Szukasz lotów do Wyspa Wielkanocna? Wejdź na pokład jednej z tych linii lotniczych. Skyscanner LOT Polish Airlines Transavia Pogoda Wyspa Wielkanocna Pogoda w Wyspa Wielkanocna przez najbliższe 14 dni będzie się wahać od 18°C do 20° met meerdere dagen kans op lekkie opady deszczu lub umiarkowane opady deszczu. Temperatura wody wynosi 21°C. 5-dniowa prognoza pogody Wyspa Wielkanocna Zobacz 14-dniową prognozę dla Wyspa Wielkanocna Klimat Wyspa Wielkanocna Wyspa Wielkanocna Pogoda Wyspa Wielkanocna na miesiąc Jaka jest średnia pogoda w Wyspa Wielkanocna w danym miesiącu? Przekonajmy się! Kliknij na miesiąc, aby zobaczyć wszystkie średnie miesięczne dla nasłonecznienia, wysokich i niskich temperatur, procentową szansę na deszcz w ciągu dnia, opady śniegu i liczbę dni deszczowych. Doświadczenia ponownie Wyspa Wielkanocna Byłeś w Wyspa Wielkanocna? Zostaw swoje doświadczenie z pogodą w Wyspa Wielkanocna, aby mieć szansę wygrać 500 zł! Najczęściej zadawane pytaniaGdzie jest Wyspa Wielkanocna?Wyspa Wielkanocna to wyspa należąca do Chile. Leży w linii prostej w odległości km od Wyspa Wielkanocna to:Szerokość geograficzna: geograficzna: GPS to 27° 7' S, 109° 28' WJak długo trwa lot na Wyspa Wielkanocna?Czas lotu z lotniska Lotnisko Chopina do Wyspa Wielkanocna wynosi około 19 mieszkańców liczy Wyspa Wielkanocna?Wyspa Wielkanocna ma duży jest Wyspa Wielkanocna?Powierzchnia Wyspa Wielkanocna wynosi 164 km². Jest ona 1902 razy mniejsza od jest waluta na Wyspa Wielkanocna?Na Wyspa Wielkanocna do płatności używane jest Peso chilijskie (CLP).Kurs wymiany z dnia {data} 1 Polski złoty = 201,51 Peso chilijskie1 Peso chilijskie = 0,005 Polski złoty100 Polski złoty = Peso chilijskie100 Peso chilijskie = 0,50 Polski złoty Jaki jest numer kierunkowy Wyspa Wielkanocna?Numer kierunkowy do dzwonienia na Wyspa Wielkanocna to +56.

wyspa wielkanocna posągi odkopane