Bo mozesz sie ochlapac :) Ja kiedys sam tankowalem do kanisterka 5 litrow i. jak mi chlusnelo z pistoletu (strumien odbil sie od dna kanistra) to caly. bylem w benzynie :) Przecież dźwignia w pistolecie umożliwia regulację ilości aktualnie lanego. paliwa :)
Ile paliwo można tankować do kanistra? Nie większe niż 60 litrów Co jednak ważne: pojemność całkowita zbiorników stałych nie powinna przekraczać 1500 litrów na jednostkę transportową, a pojemność zbiornika zamocowanego na przyczepie nie powinna być większa niż 500 litrów. Z kolei w zbiornikach przenośnych dopuszcza się
13 - 80. Cheese, Bread, Fungus. Tenacity. 1 - 32 of 32. WOTLK Database. Everything in World of Warcraft game. WOTLK Talent Calculator. Items, NPCs, Quests. Just everything in Wrath of the Lich King game version.
Euro connector - najnowszy pistolet do tankowania LPG. Zobacz jak wygląda i działa Euro connector. Film z pierwszego w Polsce testu dostępny tylko w gazeo.tv
1,062 likes, 42 comments - Hanna Lis (@hanna_lis) on Instagram: "Mam 52 lata i wreszcie czuję się dobrze w swojej skórze . W końcu nauczyłam się o nią "
kata sindiran buat orang serakah harta warisan. Coraz więcej mówi się nie tylko w Polsce o biopaliwach. Benzyna E10 i biodiesel pojawiają się na coraz większej ilości stacji i kuszą niższa ceną. Tylko czy biopaliwa są bezpieczne, czy nie zniszczą silnika naszego auta i czy tankowanie biopaliw pozwala odciążyć nasz portfel? Biopaliwo E10 czy co to właściwie jest?Biopaliwo E10 to benzyna bezołowiowa z 10-procentową domieszką bioetanolu, czyli spirytusu wyprodukowanego z surowców roślinnych. To paliwo już od blisko 20 lat jest dostępne na stacjach we Włoszech i Skandynawii, a teraz powoli trafia tez do pozostałych krajów europejskich w tym do Polski. Jakie ma zalety biopaliwo E10?Pierwsza sprawa: Takie biopaliwo jest rzeczywiście tańsze o mniej więcej o 3 do 5 procent od zwykłego PB95. Do tego trzeba też dodać możliwą poprawę osiągów, ale tylko w silnikach przystosowanych do alkoholu jako paliwa. Jeśli biopaliwo czyste i nie zawodnione ma ono większą liczbę oktanową ze względu na zawartość czystego spirytusu. W dodatku wspieramy ekologie i... to tyle – tylko i aż tyle. Wady benzyny E10Podstawowa wada biopaliwa E10 to fakt, że nie nadaje się ono do każdego silnika. Niestety alkohol jest bardziej "suchy" niż ekstrakty ropy naftowej i spala się w dużo wyższej temperaturze. Do tego spirytus jest higroskopijny, czyli pochłania wodę i może wprowadzać ją do układu też: Jak LPG wpływa na zużycie silnika, jak powinna być wyregulowana instalacja gazowa?O tankowaniu biopaliw E10 zapomnieć powinni na pewno WSZYSCY właściciele pojazdów z zasilaniem gaźnikowym oraz z układami mechanicznego wtrysku (Bosch K-Jetronic). Na uszkodzenia narażone są również silniki z bezpośrednim wtryskiem paliwa pierwszej generacji. Mowa tu o jednostkach GDI Mitsubishi, pierwszych konstrukcjach FSI, montowanych w Audi i silnikach 200 CGI silnikach niedostosowanych do mieszanki alkoholowej uszkodzeniu może ulec aparatura wtryskowa, ale także szybciej wypalają się gniazda i uszczelki zaworowe. Biodiesel, czyli jazda na rzepakuCo to jest biobiesel? To biopaliwo o właściwościach zbliżonych do oleju napędowego, ale wytwarzane z przetworzonych chemicznie olei roślinnych. W przypadku Polski biodiesel jest mieszanką roślinno - naftową, a źródłem estrów roślinnych jest rzepak (polski biodiesej oznaczany jest jako RME, od niemieckiej nazwy Rapsölmethylester) Jakie zalety ma biodiesel?Różnica w cenie biodiesla i „normalnego” oleju napędowego sięga nawet kilkanaście groszy na litrze i to jest bardzo nocny argument za stosowaniem biopaliw. Niestety też jeden z ostatnich, jeśli wyłączyć z dyskusji argumenty ekologów. Trzeba bowiem od razu powiedzieć, że biodiesel niestety nie jest dokładną „kopią” oleju napędowego... Wady biodieslaPaliwo z oleju roślinnego różni się od tego z ropy naftowej w co najmniej dwóch zasadniczych punktach. Po pierwsze biodiesel - nawet w mieszance - jest mniej wydajny niż zwykły. Po drugie estry roślinne mają słabsze właściwości smarne i wyższe penetrujące, co znacząco wpływa na żywotność i parametry pracy układu paliwowego diesla, a także na zużycie i zabrudzenie też: Diesel na gaz CNG: czy to możliwe? O biodieslu zapomnieć powinni wszyscy posiadacze aut z wtryskiem bezpośrednim, układami wysokiego ciśnienia wtrysku i pompo-wtryskiwaczami piezoelektrycznymi. Chodzi o silniki TDI, HDI, a także DCI, TDCI, czy CDI, a także wszystkie współczesne konstrukcje niestety bardzo zawęża użyteczność biodiesla, który bez obaw o znaczne skrócenie żywotności można stosować tylko w autach z silnikami starego typu (z szeregowa pompą wtryskową i wtryskiem do komory przedwstępnej). Suma zalet i wad, a prawda... jak zwykle pośrodkuDyskusja na temat biopaliw toczy się pomiędzy ekologami i koncernami paliwowymi, a zatem nie ma w niej zupełnie środka. Paliwa E10 i biodiesel (bioester) są tylko „białe albo czarne”. Tymczasem prawda jak zwykle leży dokładnie pośrodku. Co to oznacza? Mniej więcej tyle, że w silnikach od razu zaprojektowanych i dostosowanych do zasilania biopaliwami obydwu typów są one użyteczne i opłaca się je tankować (ze względu na niższą cenę). W jednostkach starego typu – niedostosowanych do biododatków – sprawa jest o tyle dyskusyjna, że podwyższone zużycie i konieczność przeprowadzania drogich napraw mogą zniwelować zyski przy rodzi się jednak głównie w miejscu w którym ktoś próbuje przymusić kierowców do tankowania ekopaliw nie dając wyboru – a tak postępują politycy, którzy lobbują za biopaliwami. Tymczasem kierowcy mają swój rozum. Dajmy im informacje o wadach zaletach, zagrożeniach i zyskach i pozwólmy liczyć... To da na pewno lepsze efekty niż perswazja w którąkolwiek stronę. Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Polski Ład. Ściąga dla przedsiębiorców, księgowych, kadrowych (PDF)
To, co jeszcze nie tak dawno temu wydawało się niemożliwe, dziś jest faktem. Na wielu stacjach paliw możemy spotkać informację o wprowadzonych limitach tankowania. Co więcej, wielu przedsiębiorców zabrania tankowania do kanistrów, czy zbiorników innych niż baki samochodowe. Czy takie działania są zgodne z prawem? Od kilki dni w Polsce mierzymy się z kryzysem paliwowym. Ceny benzyny, oleju napędowego a także auto gazu poszybowały w górę. Początkowo tłumaczono to nadmiernym popytem wywołanym niesprawdzoną plotką. Chodziło o to, że po napaści Rosji na Ukrainę nasz kraj obiegła informacja, że zaraz zabraknie paliw i w jednej chwili przed stacjami ustawiły się długie kolejki. Jednak ten bum już dawno minął. A ceny biją kolejne, niespotykane dotychczas rekordy. Teraz rosnące ceny tłumaczy się wzrostem cen paliw na światowych rynkach oraz spadkiem wartości złotego. Było 5,50 zł za litr, później po 6 złotych za litr, 7 złotych za litr, … a dziś w wielu miejscach przekroczyło już nawet 8 złotych za litr. Polacy płacą i płaczą. Mimo, że ceny są wywindowane, to niektóre stacje wprowadziły limity tankowania. Te wprowadził PKN Orlen. Jak wskazał w komunikacie te obowiązują od 8 marca i wynoszą: 50 litrów w przypadku samochodu osobowego, 100 litrów w przypadku samochodu dostawczego do 3,5t, 300 litrów maszyny rolnicze, budowlane, leśnictwo, itp., 500 litrów w przypadku samochodu ciężarowego (TIR) oraz autobusów. Bez limitów tankować można pojazdy służb mundurowych (policja, pogotowie ratunkowe, straż pożarna, ITD., itp.). Orlen zwraca się do Klientów także z prośbą, aby Ci tankowali paliwo tylko na bieżące potrzeby, co ma się przełożyć na powrót do pełnej dostępności produktów paliwowych na stacjach Orlenu Są też takie, które zabraniają tankować do kanistrów. A przecież wielu osobom nie chodzi o robienie tak niewielkich, kilkunastolitrowych zapasów, tylko chcą użyć paliwa do kosiarek, kos, pił spalinowych, traktorków ogrodniczych, …. Tłumaczenia o nadejściu wiosny i pracach polowych, ogrodowych, czy wiosennych porządkach nie przekonują pracowników stacji paliw, którzy zabraniają takiego tankowania. Kilka dni temu, do naszej redakcji zwróciła się poirytowana zabronieniem jej zatankowania 10 litrów paliwa do kanistra czytelniczka. Tłumaczyła nam, że paliwo potrzebowała do prac w ogrodzie. Mimo takich wyjaśnień odmówiono jej tankowania. Ta pyta, czy to jest zgodne z prawem? Jak się okazuje, na razie do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich nie wpłynęła jeszcze żadna skarga w tym zakresie. Biuro Rzecznika zapewnia nas, że jeżeli takowa wpłynie, to Rzecznik rozważy podjęcie działań w zakresie przewidzianym ustawą o Rzeczniku Praw Obywatelskich. RPO unika jednak odpowiedzi o zgodność takiego działania z prawem. Skargi wpływają natomiast już do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Jak się dowiadujemy te dotyczą ograniczenia w sprzedaży paliw, ale także w zdecydowanej większości wysokich cen na stacjach. UOKiK w odpowiedzi do redakcji tłumaczy, iż nie ma przepisu, który wprost zabraniałby wprowadzania limitów sprzedawanych towarów, jeżeli są ku temu uzasadnione powody. „Istnieje wprawdzie art. 135 kodeksu wykroczeń, który dotyczący ukrywania towaru, ten mówi: „Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny”. – zauważa UOKiK i tak interpretuje ten przepis: „Istotny w tym przypadku jest jednak fragment „umyślnie bez uzasadnionej przyczyny”. Oznacza to, że ten przepis nie będzie miał zastosowania np. w sytuacji możliwego okresowego zwiększonego popytu lub zmniejszonej podaży na kluczowe produkty np. medyczne, higieniczne, żywnościowe, czy też paliwo. W takich przypadkach sprzedawcy mogą wprowadzić reglamentację oferowanych dóbr, w celu zapewnienia jak najszerszej ich dostępności.”. Zatem w ocenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wprowadzanie na stacjach limitów tankowania jest zgodne z prawem. Warunek jest tu tylko jeden, iż Klient musi być o tym poinformowany.
Ceny i dostępność paliwa to jeden z tematów, który rozpala opinię publiczną. Wiedzą o tym ruskie trolle, dlatego ich akcje dezinformacyjne to właśnie kolportowanie fake newsów o problemach z zatankowaniem. Dotarliśmy do komunikatu firmy Shell, który potwierdza, jak pracownicy stacji będą reagowali na większe wybuchła wojna, Polacy rzucili się do tankowania. Szybko na jaw wyszło, że plotki o braku benzyny były dziełem rosyjskich trolli, którzy w ten sposób nakręcili panikę. Na efekty nie trzeba było długo czekać; do stacji benzynowych ustawiły się sznury aut, nawet w małych miejscowościach długie na kilkadziesiąt/kilkaset metrów, a kierowcy tankowali nie tylko do baków, ale też do kanistrów, w obawie, że paliwa zabraknie, albo że trzeba będzie za nie płacić 10 zł/litr. Sytuację wykorzystali oczywiście janusze biznesu na prywatnych stacjach, gdzie wczoraj faktycznie miejscami można było zobaczyć ceny sięgające 10 zł/l – jak pisał Łukasz. Ten ohydny fake news miał zapewne sprawić, że Polacy poczują niechęć do uchodźców – w końcu my płacimy coraz więcej, a oni tankują za grosze. Orlen szybko kłamstwo zdementował, ale wiadomo, jak to działa: prawdzie trudniej się obronić. Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych przestrzegał, że to nie koniec fałszywych kampanii związanych z cenami i dostępnością paliwa Dlatego warto wiedzieć, jak jest naprawdę. Dotarła do nas notka wysyłana pracownikom stacji Shell. Dzięki niej dowiadujemy się, na jakich zasadach sprzedawane będzie paliwo w większych tak klienci B2B, którzy tankują do kanistrów na potrzeby maszyn budowlanych, będą musieli przedstawić stosowne upoważnienie. Z kolei "stali klienci", którzy już wcześniej tankowali do zewnętrznych maszyn, będą mogli tankować na starych jak kupujący paliwo do kanistrów nie większych niż 10 litrów czy samochody na ukraińskich "tablicach" – w takich przypadkach nie będzie problemu z uzyskaniem większej ilości paliwa czy przelania go do zewnętrznych do stacji paliw w Zakopanem - Notka dla pracowników ze scenariuszami pokazuje, że stacje raczej nie obawiają się ograniczeń wiązanych z tankowaniem Warto o tym pamiętać, kiedy w sieci zobaczymy, że ktoś straszy limitami bądź zakazami. Pracownicy stacji mają kierować się "zdrowym rozsądkiem", czyli zapewne tak jak zawsze. Dobrze by było, aby tego zdrowego rozsądku nie zabrakło też kierowcom.
Pieniądze i Prawo Data publikacji Przez problemy z paliwem rolnicy nie mogą uprawiać pól PKN Orlen wprowadził nowe limity na paliwo rolnicze, a ceny na stacjach benzynowych przyprawiają o zawrót głowy. W wielu miejscach cena oleju napędowego przekroczyła już 8 zł za litr! Dodatkowo, na niektórych stacjach są problemy z dostępnością paliw, dlatego limitowana jest także jego sprzedaż. Wydawało się, że już wcześniejsze podwyżki cen paliwa były naprawdę wysokie. Co spowodowało to, że wielu rolników powstrzymało się od uzupełnienia zapasów paliwa rolniczego wcześniej. Mieli nadzieję zrobić to na wiosnę, tym bardziej, że po obniżeniu przez rząd stawki VAT paliwo na stacjach nieco staniało na początku lutego. Niestety, nie trwało to długo, ponieważ paliwa ponownie zaczęły drożeć. Po 24. lutego, czyli po wybuchu wojny za naszą wschodnią granicą, ceny za benzynę i olej napędowy zaczęły zatrważająco piąć się w górę, a stację zaczęły wprowadzać limity jednorazowego tankowania. W wielu miejscach rolnicy do 9 marca mogli tankować jedynie wprost do baku ciągnika i to jedynie 50 litrów. Taka ilość wystarcza zaledwie na 1-2 godziny prac w polu. Nowe wytyczne dotyczące tankowania na stacjach Orlen obowiązują od 10 marca. O czym przeczytasz tutaj: Nowe limity na paliwo rolnicze. Ile można zatankować do ciągnika?Nadal zakazana jest sprzedaż ON w kanistry czy pojemniki, a hurtownie wciąż wstrzymują dostawy. Jak tu się nie denerwować obecną sytuacją? Rolnikom nie jest łatwo opanować emocje, zwłaszcza teraz, kiedy wszystko idzie w złym kierunku. Kursy na stacje benzynowe po 50 l paliwa są bezsensowną stratą czasu i pieniędzy dla rolników. – Chyba będę musiał zainwestować w konia i odkurzyć stare maszyny rolnicze – ironizuje jeden z rolników z Wielkopolski. Zobacz także – Ceny dla rolników powinny być inne tzw. paliwo rolnicze. Przecież nic nie zrobimy w polu, głód murowany – napisała Agnieszka w komentarzu do artykuły na Facebooku. KRIR interweniuje w resorcie rolnictwa i prosi o interwencję Ten produkt może Ciebie zainteresować Zestaw kibica - Tygodnik Poradnik Rolniczy Płacisz tylko 14,90 złCena regularna 18,90 zł SPRAWDŹ Krytyczna sytuacja sprawiła, że rolnicy zaapelowali o natychmiastową interwencję na rynku paliw, a samorząd rolniczy walczy o tankowanie do zbiorników i wyższy zwrot akcyzy. Trudności z zakupem oleju napędowego nadal trwają. Często zwykły, pojedynczy rolnik, który zaopatruje się hurtowo w paliwo u dostawców, otrzymuje informacje o wstrzymaniu dostaw. 10 marca 2022 r. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, już po raz drugi wystąpił do ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka o zdecydowaną interwencję w tej sprawie. Chodzi o poziom nowych limitów na stacjach paliw. Samorząd rolniczy apeluje o umożliwienie rolnikom dokonywania zakupu oleju napędowego zarówno do kanistrów, jak i beczek z przeznaczeniem na magazynowanie paliwa oraz zwiększenie limitu zakupu. Jest to o tyle ważne, że małe gospodarstwa rolne, dysponują zazwyczaj małymi ciągnikami (tj. o małej mocy) z bakami o pojemności do 50 l paliwa. Ograniczona pojemność zbiorników paliwa i limity na stacjach benzynowych wymuszają kursowanie rolników na stacje, co jest nieopłacalne. Należy zwiększyć zwrot akcyzy za paliwo rolnicze do 3,5 zł/litr Drugą i równie ważną kwestią tej sprawy jest wniosek Świętokrzyskiej Izby Rolniczej o zwiększenie stawki zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego, które wykorzystywane jest do produkcji rolnej lub zwiększenie limitu oleju napędowego od którego przysługuje zwrot akcyzy. Obecna stawka zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze wynosu 1 złoty do 1 litra zakupionego paliwa. Z kolei limit zwrotu podatku na hektar użytków rolnych wynosi 110 zł, a limit dla producentów bydła wynosi 40 złotych do DJP. Świętokrzyska Izba Rolnicza apeluje, aby stawka zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze wynosiła około 3 lub 3,5 zł do 1 litra zakupionego paliwa. Już wcześniej organizacje rolnicze apelowały także o zwiększenia samych limitów zwrotu do hektara do poziomu 126 l/ha. Oprac. Natalia Marciniak-MusiałFot. Pixabay
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! 02 Aug 2015 15:53 29073 #1 02 Aug 2015 15:53 User removed account User removed account User removed account #1 02 Aug 2015 15:53 Podczas nalewania benzyny do pięciolitrowego baniaczka identycznego jak np. po płynie do naczyń "Ludwik" lub nie wiem, po preparacie do gruntowania ścian, bo wszystkie są identyczne; jednak widniała na nim etykietka "benzyna ekstrakcyjna", i taka też ciecz w nim wcześniej była, została mi zwrócona uwaga, że pojemnik w który nalewamy paliwo musi być z atestem, w przeciwnym razie grozi kara 5000 złotych, ale nie wiem dla kogo, dla stacji paliw czy dla klienta. Jak z tym jest, rzeczywiście pojemnik musi spełniać jakieś spec wymagania? Jeżeli wcześniej w pojemniku była ciecz łatwopalna to nie rozumiem czemu po raz wtórny taka nie mogła by się tam znaleźć. #2 02 Aug 2015 16:12 DJ_Dexinter DJ_Dexinter Level 27 #2 02 Aug 2015 16:12 Zauwazyłem naklejki na dystrybutorach o treści "tankowanie dozwolone tylko do kanistrów atestowanych" - może to wewnętrzne przepisy danej sieci stacji (tankowałem na tej z orzełkiem). Teraz jak kupujesz kanister to nie jest się w stanie określić który ma atest a który nie ma, bo różnią się jedynie wytłoczeniem na dnie (wybity numer legalizacji jeśli się nie mylę). Kolejny martwy przepis, zeby było za co karać. prosiaczekmalaryczny wrote: Jeżeli wcześniej w pojemniku była ciecz łatwopalna to nie rozumiem czemu po raz wtórny taka nie mogła by się tam znaleźć. Jeśli kiedyś na dachach kładło się eternit, to czemu teraz nie? - odpowiedź podobna. EDIT Kanistry w przeciwieństwie do pojemników 5litrowych są wykonywane z dodatkiem materiałów ograniczających elektryzowanie się. Idziesz, baniakiem dotykasz spodni, już się elektryzuje. Selling: AN360 #3 02 Aug 2015 16:17 User removed account User removed account User removed account #3 02 Aug 2015 16:17 DJ_Dexinter wrote: Dodano po 1 [minuty]: prosiaczekmalaryczny wrote: Jeżeli wcześniej w pojemniku była ciecz łatwopalna to nie rozumiem czemu po raz wtórny taka nie mogła by się tam znaleźć. Jeśli kiedyś na dachach kładło się eternit, to czemu teraz nie? - odpowiedź taka sama. Wraz z kosą spalinową dostałem plastikowy pojemnik w którym należy przygotować mieszankę. Nie znam się na plastikach, ale wygląda podobnie jak ten, w który chciałem nalać paliwa. Mamy zatem do czynienia z jakąś -nie wiem- schizofrenią? Przecież ten litrowy baniaczek (od kosy) mogłem zanieść na stację paliw i wtedy było by wszystko w prządku? A może nie? #4 02 Aug 2015 16:26 DJ_Dexinter DJ_Dexinter Level 27 #4 02 Aug 2015 16:26 prosiaczekmalaryczny wrote: Przecież ten litrowy baniaczek (od kosy) mogłem zanieść na stację paliw i wtedy było by wszystko w prządku? A może nie? Podejrzewam, że ten wymóg jest tylko po to, żeby zakupić te kanistry i nie tankować do butelek po napojach (takie rzeczy też widziałem ). Poza tym zgodnie z Głównym Urzędem Miar odmierzona ilosc paliwa musi być nie mniejsza niż 2dm3 Mimo wszystko skupiając się na samym przepisie (jeśli taki obowiazuje) to sprawa z Twoim litrowym baniaczkiem jest porównywalna do jazdy samochodem z kierownicą po prawej stronie. Jeśli za czasów kiedy w Polsce nie można było jeździć samochodem z kierownicą po prawej stronie, to czy jeśli samochód został wyprodukowany przed wprowadzeniem tego zakazu to czy można było się nim poruszać w Polsce? No oczywiscie, że nie. Prawo obejmuje wszystkie "angliki", wyprodukowane przed i w trakcie działania zakazu. Obejmuje wszystkie przedmioty od wejścia przepisu w życie. PS. Wiem, wiem od tego roku można się poruszać takim samochodem po Polskich drogach. Selling: AN360 #5 02 Aug 2015 17:18 Madrik Madrik moderator of Robotics #5 02 Aug 2015 17:18 Czy na karteczce jest podstawa prawna? Jeżeli nie ma, to to jest karteczka z pobożnym życzeniem. Nie ma przepisu, który nakazywałby prywatnemu użytkownikowi używania kanistra z atestem i żadna stacja nie może takich wymogów wprowadzać. Jeżeli odmówi sprzedaży - Ty możesz się podeprzeć art. 135 Sprzedawca nie może odmówić sprzedaży towaru, chyba że sprzedaż byłaby sprzeczna z prawem lub istniałaby uzasadniona przyczyna, dla której nie można klientowi sprzedać towaru. Przy czym to sprzedawca osobiście odpowiada za nie sprzedanie towaru i musi też udowodnić, że przyczyna odmowy jest uzasadniona. Nie może się w tym wypadku powołać na przepisy nieprawne lub własne przekonania. IMHO jest to po prostu rodzaj "straszaka". A nuż się ktoś przestraszy i kupi na stacji "kanister z atestem"? Zawsze parę groszy wpada. Zawsze też możesz wejść na stację i poprosić o podstawę prawną dla takiego monitu i wymiaru grzywny. Grzywna nie może być wzięta z sufitu. #6 02 Aug 2015 17:33 tomek122 tomek122 Level 21 #6 02 Aug 2015 17:33 A nie pomyśleliście, że benzyna może rozpuścić niektóre plastiki? #7 02 Aug 2015 17:50 robokop robokop VIP Meritorious for #7 02 Aug 2015 17:50 Madrik wrote: Nie ma przepisu, który nakazywałby prywatnemu użytkownikowi używania kanistra z atestem i żadna stacja nie może takich wymogów wprowadzać. Jeżeli odmówi sprzedaży - Ty możesz się podeprzeć art. 135 Sprzedawca nie może odmówić sprzedaży towaru, chyba że sprzedaż byłaby sprzeczna z prawem lub istniałaby uzasadniona przyczyna, dla której nie można klientowi sprzedać towaru. Przy czym to sprzedawca osobiście odpowiada za nie sprzedanie towaru i musi też udowodnić, że przyczyna odmowy jest uzasadniona. Nie może się w tym wypadku powołać na przepisy nieprawne lub własne przekonania. Nie rozpędzaj się za bardzo. Wymogi bezpieczeństwa między innymi. Był już ten temat na form poruszany kiedyś. Dla odmowy sprzedania paliwa "luzem" też będziesz prosił o podstawę prawną? #8 02 Aug 2015 18:32 MACIEK_M MACIEK_M Level 29 #8 02 Aug 2015 18:32 Quote: do pięciolitrowego baniaczka identycznego jak np. po płynie do naczyń "Ludwik" lub nie wiem, po preparacie do gruntowania ścian, bo wszystkie są identyczne; jednak widniała na nim etykietka "benzyna ekstrakcyjna", i taka też ciecz w nim wcześniej była Czy wytwórnie rozpuszczalników mogą nalewać rozpuszczalniki ( benzyna ekstrakcyjna, ksylen, itp ) do nieatestowanych pojemników? Może mogą? Pytanie kluczowe, jak odróżnić atestowany od nieatestowanego. #9 02 Aug 2015 18:42 MariuszX49 MariuszX49 Level 21 #9 02 Aug 2015 18:42 Na szkoleniu jednego z wiodących dystrybutorów paliwa (zagraniczny koncern) prelegent pokazywał film jak taki "kanister" po wodzie destylowanej potrafi się naelektryzować i w momencie wyciągania pistoletu zapalają się opary i stacja do odbudowy:-) podstawą jest jeśli już musimy to postawić takowy pojemnik na ziemi i dopiero tankować. #10 02 Aug 2015 18:52 _PREDATOR_ _PREDATOR_ Company Account VIP Meritorious for #10 02 Aug 2015 18:52 Eee tam, ja tankuję do beczułki po piwie (5l), przy okazji zakup dopalacza (piwo 0,5l) - wilk i owca cała . Specjalizacja: Naprawy RTV-elektronika AGD i inne. Wykonamy każdą usługę elektroniczną. Duże zaplecze magazynowe/sprzedaż, schematy. Odpowiadam wyłącznie na forum! _PREDATOR_ #11 02 Aug 2015 21:06 Tommy82 Tommy82 Level 41 #11 02 Aug 2015 21:06 Żyje na świecie krócej niż niektórzy z kolegów ale problemy z nalaniem paliwa do czegokolwiek innego jak bak czy kanister (kiedyś metalowy) były zawsze jak pamiętam to jednak gdzieś ma zwoje źródło. @MariuszX49 Tylko ze najpierw wkładasz pistolet do butelki a potem podajesz paliwo potencjał sie spokojnie wyrówna. Zresztą nie ma wymogów co do ubioru podczas tankowania a to się potrafi tak naelektryzować jak stary kineskop. #12 02 Aug 2015 21:22 vodiczka vodiczka Level 43 #12 02 Aug 2015 21:22 robokop wrote: Dla odmowy sprzedania paliwa "luzem" też będziesz prosił o podstawę prawną? Każde paliwo podawane z dystrybutora jest sprzedawane luzem a nie w opakowaniu #13 02 Aug 2015 21:29 Madrik Madrik moderator of Robotics #13 02 Aug 2015 21:29 robokop wrote: Nie rozpędzaj się za bardzo. Wymogi bezpieczeństwa między innymi. Nie obowiązują wobec osób prywatnych, przy ilościach mniejszych niż 60 litrów. W Polsce wolno wozić w samochodzie do 20 litrów paliwa w pojemniku wielorazowego napełniania. Nie ma nigdzie napisane, że musi to być kanister z atestem. Tak - na wszystko jest podstawa prawna. A jeżeli jej nie ma, to wolno. PRL się skończył jakiś czas temu. Jeżeli czegoś się nie zabrania lub nie reguluje, to wolno wg uznania własnego. To się nazywa wolność i każdy sam podejmuje ryzyko i ponosi konsekwencje. W tym wypadku sprzedawca stawia żądanie przekraczające zapisy przepisów. Szczególnie, że jedynym "atestem" jaki nadaje się kanistrom na paliwo, małych pojemności - jest ten, oznaczony literkami "CE". Innego w handlu nie widzę. Przy czym wyraźnie jest napisane w dyrektywie, że do opakowań certyfikat CE nie jest wymagany. Kanister jest opakowaniem. To na jakiej podstawie żąda się dla niego atestu? Przy czym przypominam, że atest to nie jest to samo co certyfikat CE. Jaki to zatem ma być atest? #14 03 Aug 2015 11:58 vodiczka vodiczka Level 43 #14 03 Aug 2015 11:58 Madrik wrote: Tak - na wszystko jest podstawa prawna Madrik wrote: Nie obowiązują wobec osób prywatnych, przy ilościach mniejszych niż 60 litrów. Czy mogę prosić o podstawę prawną twojego stwierdzenia? #15 03 Aug 2015 12:46 robokop robokop VIP Meritorious for #15 03 Aug 2015 12:46 Kolega ma trochę zaburzone pojmowanie rzeczywistości. W sumie kto i na jakiej podstawie zabrania przypalenia sobie papierosa podczas tankowania, czy zatankowania gazu do auta z widocznie niesprawną instalacją czy brakiem badania technicznego? Interpretacja Quote: Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny. też lekko oderwana od rzeczywistości - przepis pochodzi z czasów głębokiej komuny. Trochę na ten temat jest tutaj - Quote: 5) przechowywać ciecze o temperaturze zapłonu poniżej 328,15 K (55 °C) wyłącznie w pojemnikach, urządzeniach i instalacjach przystosowanych do tego celu, wykonanych z materiałów co najmniej trudno zapalnych, odprowadzających ładunki elektryczności statycznej, wyposażonych w szczelne zamknięcia i zabezpieczonych przed stłuczeniem. I już masz podstawę prawną tego, że właściciel stacji nie życzy sobie żebyś miał na jego terenie benzynę w słoikach po ogórkach. #16 03 Aug 2015 13:09 zbich70 zbich70 Level 43 #16 03 Aug 2015 13:09 robokop wrote: W sumie kto i na jakiej podstawie zabrania przypalenia sobie papierosa podczas tankowania, czy zatankowania gazu do auta z widocznie niesprawną instalacją czy brakiem badania technicznego? Takie qźwa czasy, że na wszystko musi być przepis prawny. Stosowanie zdrowego rozsądku nie jest konieczne, skoro prawo tego nie wymaga... Dziwi mnie, że nie ma jeszcze przepisu nakazującego by po zatankowaniu pojazdu (do baku, abstrahując od kanistrów) upewnić, że końcówka nalewaka została usunięta z wlewu i odwieszona na właściwe miejsce. #17 03 Aug 2015 15:11 MACIEK_M MACIEK_M Level 29 #17 03 Aug 2015 15:11 Quote: Takie qźwa czasy, że na wszystko musi być przepis prawny. Stosowanie zdrowego rozsądku nie jest konieczne, skoro prawo tego nie wymaga... Neutral Na wszystko musi być przepis prawny, skoro zdrowy rozsądek nie jest stosowany #18 03 Aug 2015 21:04 glazikx glazikx Level 11 #18 03 Aug 2015 21:04 Pracowałem kiedyś na stacji paliw z orzełkiem i tam również były takie wymogi. Po prostu wewnętrzny regulamin. Według niego jeżeli zauważymy takie działanie mamy prawo Odebrać klientowi owy zbiornik z paliwem i oddać do recyklingu. Aczkolwiek tylko mówiliśmy innym żeby nie tankowali do butelek po napojach bo to już było przegięcie #19 03 Aug 2015 21:24 robokop robokop VIP Meritorious for #19 03 Aug 2015 21:24 A ludzie są różni - bezmyślni, nieprzewidywalni i zawsze to nie oni winni. Kiedyś czytałem artykuł, jak kobitka pozwała producenta samochodów kempingowych, za spowodowanie wypadku. Jadąc autostradą, włączyła sobie "autopilota" (tempomat) i poszła sobie na pakę zrobić herbatkę... A sam byłe świadkiem jak facet płonącym samochodem zjechał na stację benzynową w celu szukania pomocy. #20 03 Aug 2015 22:28 Madrik Madrik moderator of Robotics #20 03 Aug 2015 22:28 robokop wrote: A sam byłe świadkiem jak facet płonącym samochodem zjechał na stację benzynową w celu szukania pomocy. To akurat nie takie głupie. Na stacji znajduje się znacznie lepszy sprzęt przeciwpożarowy niż ma do dyspozycji kierowca. Tak opanowałby pożar szybciej niż czekając na straż. A tylko na amerykańskich filmach stacja wybucha od byle papieroska. Zbiorniki są szczelne i pod ziemią. Dystrybutory mają odcięcia paliwa. Tak więc wcale nie tak łatwo podpalić stację.
zakaz tankowania do kanistra